Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na Uniksie?
Jedyne zastosowanie jakie teraz widzę, to żeby Novell "ustandaryzował" swój
linuksowy desktop na mono, tak jak SUN stara się to zrobić z Javą czy Apple
z Kakałem.
rt
Tak sobie oglądam ten projekt od czasu do czasu i co widzę? I nic!
Minęło już rok od planowanego terminu wydania 1.0 (faktycznie udało
się wydać mono w wersji 1.0 dopiero w lipcu).
Teoretycznie dla firmy nie związanej z MS zaletą jest, że jej produkt
działa również pod Mono (na pewno nie jest to wadą).
No więc jest sobie świetny język, świetne środowisko, świetna
przenośność, świetna dokumentacja, wolność itd. Brakuje natomiast
jednego - aplikacji. Poza autorami mono praktycznie nikt tego nie
używa.
Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
Uniksie?
BTW. Nawet chyba dzisiaj otworzyli tą witrynę. :)
http://www.ifolder.com/
No więc jest sobie świetny język, świetne środowisko, świetna przenośność,
świetna dokumentacja, wolność itd. Brakuje natomiast jednego - aplikacji.
Poza autorami mono praktycznie nikt tego nie używa.
Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na Uniksie?
Artur
Tak sobie oglądam ten projekt od czasu do czasu i co widzę? I nic!
Minęło już rok od planowanego terminu wydania 1.0 (faktycznie udało się
wydać mono w wersji 1.0 dopiero w lipcu).
No więc jest sobie świetny język,
świetne środowisko,
świetna przenośność,
świetna dokumentacja,
wolność
itd. Brakuje natomiast jednego - aplikacji.
Poza autorami mono praktycznie nikt tego nie używa.Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na Uniksie?
Artur Karazniewicz twierdzi tak:
| Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na Uniksie?
No ale patrząc racjonalnie, po co komu mono? Mono to taki wykastrowany
.Net. Jak ktoś do tej pory pisał w .Net, to dalej będzie pisał w .Net. Jak
ktoś nie pisał w .Net to co takiego może mu zaoferować mono żeby mu się
chciało uczyć nowych bibliotek i nowego języka?
Jedyne zastosowanie jakie teraz widzę, to żeby Novell "ustandaryzował" swój
linuksowy desktop na mono, tak jak SUN stara się to zrobić z Javą czy Apple
z Kakałem.
*** Artur Karazniewicz:
| Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
| Uniksie?
Bo chyba na dzień dzisiejszy jest sporo lepsza niż Mono...
| Tak sobie oglądam ten projekt od czasu do czasu i co widzę? I nic!
| Minęło już rok od planowanego terminu wydania 1.0 (faktycznie udało się
| wydać mono w wersji 1.0 dopiero w lipcu).
a czego sie spodziewales?
| No więc jest sobie świetny język,
wykastrowane c++. faktycznie swietne ;-P
| świetne środowisko,
tylko pod windows, zreszta to kwestia gustu.
| świetna przenośność,
miedzy windows a windows.
| świetna dokumentacja,
bez jaj.
| wolność
bez podwojnych jaj.
| itd. Brakuje natomiast jednego - aplikacji.
| Poza autorami mono praktycznie nikt tego nie używa.
| Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na Uniksie?
bo sensowna implementacja javy jest dostepna na wiekszosc platform,
a dotnetu tylko na jedna. dokladnie, sensowna implementacja javy
na uniksie jest dostepna, a dotnetu nie.
Tak sobie oglądam ten projekt od czasu do czasu i co widzę? I nic!
Minęło już rok od planowanego terminu wydania 1.0 (faktycznie udało się
wydać mono w wersji 1.0 dopiero w lipcu).No więc jest sobie świetny język, świetne środowisko, świetna przenośność,
świetna dokumentacja, wolność itd. Brakuje natomiast jednego - aplikacji.
Poza autorami mono praktycznie nikt tego nie używa.Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
Uniksie?Artur
Myślę, że przynajmniej jeżeli chodzi o aplikacje desktop to brakuje w Mono
dobrej bibloteki do GUI. Istniejące GTK Sharp lub WX.NET to tylko takie
łaty, żeby cokolwiek było.
Ale spory postęp jest w implementacji Windows Forms.
Tutaj można poczytac o tym http://svn.myrealbox.com/blog/ .
Wydaje mi sie że jak to dokończą, a tempo jak widzę mają błyskawiczne,
powinno się wysypać sporo aplikacji.
I tych pisanych od zera jak i przenoszonych z Microsoft .NET .
Z aplikacjami w Microsoft .NET też nie jest tak różowo, chodzi mi tutaj o
aplikacje desktop i to sprzedawane z półki, nie ASP.net. Kiedyś próbowałem
poszukać i powiem że sporo się nagrzebałem w internecie zanim coś
znalazłem.
pozdrawiam,
Janusz
Tak sobie oglądam ten projekt od czasu do czasu i co widzę? I nic!
Minęło już rok od planowanego terminu wydania 1.0 (faktycznie udało się
wydać mono w wersji 1.0 dopiero w lipcu).No więc jest sobie świetny język, świetne środowisko, świetna przenośność,
świetna dokumentacja, wolność itd. Brakuje natomiast jednego - aplikacji.
Poza autorami mono praktycznie nikt tego nie używa.Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
Uniksie?Artur
Myślę, że przynajmniej jeżeli chodzi o aplikacje desktop to brakuje w Mono
dobrej bibloteki do GUI. Istniejące GTK Sharp lub WX.NET to tylko takie
łaty, żeby cokolwiek było.
Ale spory postęp jest w implementacji Windows Forms.
Tutaj można poczytac o tym http://svn.myrealbox.com/blog/ .
Wydaje mi sie że jak to dokończą, a tempo jak widzę mają błyskawiczne,
powinno się wysypać sporo aplikacji.
I tych pisanych od zera jak i przenoszonych z Microsoft .NET .
Z aplikacjami w Microsoft .NET też nie jest tak różowo, chodzi mi tutaj o
aplikacje desktop i to sprzedawane z półki, nie ASP.net. Kiedyś próbowałem
poszukać i powiem że sporo się nagrzebałem w internecie zanim coś
znalazłem.
pozdrawiam,
Janusz
| No ale patrząc racjonalnie, po co komu mono? Mono to taki wykastrowany
| .Net. Jak ktoś do tej pory pisał w .Net, to dalej będzie pisał w .Net. Jak
| ktoś nie pisał w .Net to co takiego może mu zaoferować mono żeby mu się
| chciało uczyć nowych bibliotek i nowego języka?
Ponoć istnieją strony Web zrobione w ASP.NET. mod_mono + apache
zastępuje IIS + .NET pod Linuksem. Dzięki temu ASP.NET jest troche
przenośne.
| Jedyne zastosowanie jakie teraz widzę, to żeby Novell "ustandaryzował" swój
| linuksowy desktop na mono, tak jak SUN stara się to zrobić z Javą czy Apple
| z Kakałem.
Po co "standaryzowanie" jak głównym powodem niechęci (dziwnej moim
zdaniem) do Mono jest niejasna sytuacja patentowa i od czasu do czasu
chora nienawiść do Microsoftu?
rt
| *** Artur Karazniewicz:| Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
| Uniksie?| Bo chyba na dzień dzisiejszy jest sporo lepsza niż Mono...
Dla mnie C# jest o wiele lepszym językiem od Javy. Pierwszy lepszy
przykład: DllImport(PInvoke) w porównaniu do JNI.
rt
To jest taka troszkę poprawiona java. Z tym że java ma masę fajnych rzeczy
- gotowego oprogramowania, bibliotek, tutoriali... Mono nie ma nic. Mono
tak na prawdę to nie ma nawet porządnego GUI.
Z aplikacjami w Microsoft .NET też nie jest tak różowo, chodzi mi tutaj o
aplikacje desktop i to sprzedawane z półki, nie ASP.net. Kiedyś próbowałem
poszukać i powiem że sporo się nagrzebałem w internecie zanim coś
znalazłem.
Marek Sieradzki twierdzi tak:| *** Artur Karazniewicz:
| | Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
| | Uniksie?| Bo chyba na dzień dzisiejszy jest sporo lepsza niż Mono...
| Dla mnie C# jest o wiele lepszym językiem od Javy. Pierwszy lepszy
| przykład: DllImport(PInvoke) w porównaniu do JNI.To jest taka troszkę poprawiona java. Z tym że java ma masę fajnych rzeczy
- gotowego oprogramowania, bibliotek, tutoriali... Mono nie ma nic. Mono
tak na prawdę to nie ma nawet porządnego GUI.
Witam,Myślę, że przynajmniej jeżeli chodzi o aplikacje desktop to brakuje w Mono
dobrej bibloteki do GUI. Istniejące GTK Sharp lub WX.NET to tylko takie
łaty, żeby cokolwiek było.
| To jest taka troszkę poprawiona java. Z tym że java ma masę fajnych rzeczy
jadne, oczywiscie. tylko 'troche' poprawiona java.....
| - gotowego oprogramowania, bibliotek, tutoriali... Mono nie ma nic. Mono
| tak na prawdę to nie ma nawet porządnego GUI.
zobacz po ilu latach java ma 'porzadne' gui. I tak wspaniale, ze Sun One
zaladowany bez zadnych projektow wazy jakies 70 mega.... piekna sprawa.
rt
| To jest taka troszkę poprawiona java. Z tym że java ma masę fajnych rzeczy
| - gotowego oprogramowania, bibliotek, tutoriali... Mono nie ma nic. Mono
| tak na prawdę to nie ma nawet porządnego GUI.Masz na myśli brak Winforms(intensywnie rozwijane, za miesiąc może dwa
już powinno być) czy brak IDE? Jeśli brak Winforms to GTK# jest wg mnie
o wiele lepsze od Winforms. (Pisałem coś pod GTK#, ale dosyć mało) Jeśli
IDE to trzeba przyznać, że Visual Studio .NET jest najlepszym IDE. Pod
Mono obecnie #Develop nie zadziała, za to MonoDevelop jakoś się sprawuje.
rt
Marek Sieradzki twierdzi tak:| To jest taka troszkę poprawiona java. Z tym że java ma masę fajnych rzeczy
| - gotowego oprogramowania, bibliotek, tutoriali... Mono nie ma nic. Mono
| tak na prawdę to nie ma nawet porządnego GUI.| Masz na myśli brak Winforms(intensywnie rozwijane, za miesiąc może dwa
| już powinno być) czy brak IDE? Jeśli brak Winforms to GTK# jest wg mnie
| o wiele lepsze od Winforms. (Pisałem coś pod GTK#, ale dosyć mało) Jeśli
| IDE to trzeba przyznać, że Visual Studio .NET jest najlepszym IDE. Pod
| Mono obecnie #Develop nie zadziała, za to MonoDevelop jakoś się sprawuje.Jak ostatnio patrzyłem, to robienie graficznej aplikacji w mono wyglądało
mniej więcej tak - najpierw w GLADE sobie robisz jakieś okienka, potem w
mono-deweloperze piszesz sobie aplikację a potem próbujesz to jakoś
połączyć.
W dodatku GTK to jest kiłowe GUI, zwłaszcza na Windows. Z VS czy Eclipsem
nie ma porównania.
MSDN nie jest zły. Poza tym sam monodoc bardzo mało informacji zawiera w
sobie.
| wolność| bez podwojnych jaj.
Wolność póki korzysta się ze standardu ECMA tzn. np. C# i corliba, ale
nie już WinForms.
| itd. Brakuje natomiast jednego - aplikacji.
| Poza autorami mono praktycznie nikt tego nie używa.
| Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na Uniksie?| bo sensowna implementacja javy jest dostepna na wiekszosc platform,
| a dotnetu tylko na jedna. dokladnie, sensowna implementacja javy
| na uniksie jest dostepna, a dotnetu nie.Co jest takiego bezsensownego w Mono? Polecam przeczytanie FAQ na
stronie www.mono-project.com.
| *** Artur Karazniewicz:| Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
| Uniksie?| Bo chyba na dzień dzisiejszy jest sporo lepsza niż Mono...
Dla mnie C# jest o wiele lepszym językiem od Javy. Pierwszy lepszy
przykład: DllImport(PInvoke) w porównaniu do JNI.
Artur
| To jest taka troszkę poprawiona java. Z tym że java ma masę fajnych
| rzeczyjadne, oczywiscie. tylko 'troche' poprawiona java.....
| - gotowego oprogramowania, bibliotek, tutoriali... Mono nie ma nic. Mono
| tak na prawdę to nie ma nawet porządnego GUI.zobacz po ilu latach java ma 'porzadne' gui. I tak wspaniale, ze Sun One
zaladowany bez zadnych projektow wazy jakies 70 mega.... piekna sprawa.
ps. Ile waży runtime .NETa który trzeba zaciągnąć na maszynę, jeśli ktoś nie
ma, i chce uruchomić aplikację? Jaki procent komercyjnych aplikacji GUI
jest teraz pisany w .NET? Jakieś spektakularne przykłady?
Artur
Dlaczego GTK miałby być kiłowy pod Windows? Brzydko wygląda/róźni się od
wyglądu programów Win32/czy może ma małe możliwości?
| Jak ostatnio patrzyłem, to robienie graficznej aplikacji w mono wyglądało
| mniej więcej tak - najpierw w GLADE sobie robisz jakieś okienka, potem w
| mono-deweloperze piszesz sobie aplikację a potem próbujesz to jakoś
| połączyć.
| W dodatku GTK to jest kiłowe GUI, zwłaszcza na Windows. Z VS czy Eclipsem
| nie ma porównania.
Oczywiście, ze nie ma porównania pomiędzy biblioteką GUI a IDE.
W dodatku GTK to jest kiłowe GUI, zwłaszcza na Windows.
W Glade
można łatwo wyklikać co się chce, poustawiać sygnały dla zdarzeń i
zapisać w .glade. Później kod "Glade.Xml g = Glade.Xml("plik.glade");"
robi za ciebie prawie wszystko. Eclipse można używać do pisania w C#.
Dlaczego GTK miałby być kiłowy pod Windows? Brzydko wygląda/róźni się od
wyglądu programów Win32/czy może ma małe możliwości?
rt
Dlaczego GTK miałby być kiłowy pod Windows? Brzydko wygląda/róźni się od
wyglądu programów Win32/czy może ma małe możliwości?
A funkcjonalność choćby okna otwarcia czy zapisu pliku jest szczerze mówiąc
zerowa.
Moim zdaniem .NET to obecnie taka trochę gorsza java. Co ma takiego .NET w
porównaniu z j2se 5.0? Dorobił się może już generics? A może ma jakiś
odpowiednik agenta jmx wbudowanego w jvm? Może dorobił się już jakiegoś
sensownego, standardowego ORM?
Wiesz WaSyL język programowania i środowisko runtimowe to nie tylko GUI,
powiedziałbym, że nawet zdecydowanie nie tylko GUI.
ps. Ile waży runtime .NETa który trzeba zaciągnąć na maszynę, jeśli ktoś
nie
ma, i chce uruchomić aplikację? Jaki procent komercyjnych aplikacji GUI
jest teraz pisany w .NET? Jakieś spektakularne przykłady?
Z drugiej strony zarówno Oracle jak i IBM umożliwią ładowanie kodu .NET w
swoich bazach danych. Gdyby platforma ta była bez sensu to nie byłoby to w
ogóle brane pod uwagę.
A w Javie są jakieś spektakularne przykłady ? Bo ja jakoś wśród softu
| Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
| Uniksie?
| Bo chyba na dzień dzisiejszy jest sporo lepsza niż Mono...
Dla mnie C# jest o wiele lepszym językiem od Javy. Pierwszy lepszy
przykład: DllImport(PInvoke) w porównaniu do JNI.
To wszystko w .NET 2.0. Poza tym nie utozsamiajmy C# z .NET Framework. Co
więcej, mechanizm generics z C# jest lepiej oceniany przez ludzi na
grupach dyskusyjnych niz ten z j2se5.
| Wiesz WaSyL język programowania i środowisko runtimowe to nie tylko GUI,
| powiedziałbym, że nawet zdecydowanie nie tylko GUI.Ato nie ja zacząłem od GUI tylko przedpisca ;-)
| ps. Ile waży runtime .NETa który trzeba zaciągnąć na maszynę, jeśli ktoś
nie
| ma, i chce uruchomić aplikację? Jaki procent komercyjnych aplikacji GUI
| jest teraz pisany w .NET? Jakieś spektakularne przykłady?A w Javie są jakieś spektakularne przykłady ? Bo ja jakoś wśród softu
w Javie).
Z drugiej strony zarówno Oracle jak i IBM umożliwią ładowanie kodu .NET w
swoich bazach danych.
Gdyby platforma ta była bez sensu to nie byłoby to w
ogóle brane pod uwagę.
Artur
Wystarczy odpalić GIMPa pod Win.
Dlaczego GTK miałby być kiłowy pod Windows? Brzydko wygląda/róźni się
od wyglądu programów Win32/czy może ma małe możliwości?
WaSyL - ale to pcoa a nie pl.rec.s-f.
A u was to może nie biją murzynów?
Nie są. Podobnie jak nie są w .NET. Więc gdzie ta "lepszość"?
Oracle? Jakiś link możesz podać?
DB2:
http://www-106.ibm.com/developerworks/db2/library/techarticle/dm-0404...
I rowniez to samo - Integracja z VS.NET 2003 to nie byle co.
Ja nie mówię, że jest bez sensu. Ja mówię, że to nie jest wcale "lepsza
java". Bo nie jest.
| WaSyL - ale to pcoa a nie pl.rec.s-f.
Jasne, zwłaszcza, że release jest w tym roku.
| WaSyL - ale to pcoa a nie pl.rec.s-f.
Jasne, zwłaszcza, że release jest w tym roku.
| Nie są. Podobnie jak nie są w .NET. Więc gdzie ta "lepszość"?W wygodzie developowania. W tym, że platforma .NET jest bardziej pojemna.
Ze od razu pomyślano o separacji VM od reszty dzięki czemu masz
http://www.dotnetpowered.com/languages.aspx
| Oracle? Jakiś link możesz podać?ORA:
1. http://www.oracle.com/technology/tech/dotnet/tools/ - i w tym momencie
VS.NET 2003 to najlepsze środowisko ze wsparciem dla Oracle. Add-In +
wielki help w formacie MSDN Help Viewer jest za darmo (na mocy
porozumienia MS-Oracle). Pokaż mi inne darmowe srodowisko z takim
supportem, zrealizowanym w tak wygodny sposób.
Może poza wbudowanym Helpem (ale też tutorial jest sprzed pół roku).
Z komercyjnych to chyba *każde* narzędzie ma coś podobnego, albo lepszego
nie wspominająć o JDeveloperze (by Oracle). WaSyL idź na jakąś konferencję
- teraz pełno tego i popatrz trochę. Oni zwykle tam używają właśnie takich
klikaczy. Polecam BEA albo IBM. Mamy 2005 rok i nie zawsze to co było w
1998 jest aktualne.
2. http://www.orablogs.com/otn_at_openworld/archives/000729.html
"NET Developers will celebrate: Unlike SQL Server, R2 will include a .NET
Common Language Runtime, allowing you to write stored procedures in
VS.NET, C#, etc. Plus, the new Oracle Developer Tools add-in for Visual
Studio .NET will expose full Oracle database functionality for developers
working in that environment."
DB2:
I rowniez to samo - Integracja z VS.NET 2003 to nie byle co.| Ja nie mówię, że jest bez sensu. Ja mówię, że to nie jest wcale "lepsza
| java". Bo nie jest.Wygodniejsza w uzywaniu. Bardziej wydajna, być moze kosztem eleganckości
Artur
| WaSyL - ale to pcoa a nie pl.rec.s-f.
| Jasne, zwłaszcza, że release jest w tym roku.
Release Longhorna miał też być w 2005 AFAIR.
Tak sobie oglądam ten projekt od czasu do czasu i co widzę? I nic!
Minęło już rok od planowanego terminu wydania 1.0 (faktycznie udało się
wydać mono w wersji 1.0 dopiero w lipcu).No więc jest sobie świetny język, świetne środowisko, świetna przenośność,
świetna dokumentacja, wolność itd. Brakuje natomiast jednego - aplikacji.
Poza autorami mono praktycznie nikt tego nie używa.Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na Uniksie?
odnosnie przyszlosci mono mp3/oog). Ktos moze to przesluchal ? (jakos na
razie nie mam czasu na to zeby sobie to przesluchac). Jakby ktos mial jakies
wnioski odnosnie tych materialow to prosba o podzielnie sie wrazeniami.
kloczek
A w Javie są jakieś spektakularne przykłady ?
Bo ja jakoś wśród softu
Z drugiej strony zarówno Oracle jak i IBM umożliwią ładowanie kodu .NET w
swoich bazach danych. Gdyby platforma ta była bez sensu to nie byłoby to w
ogóle brane pod uwagę.
rt
| Tak sobie oglądam ten projekt od czasu do czasu i co widzę? I nic!
| Minęło już rok od planowanego terminu wydania 1.0 (faktycznie udało się
| wydać mono w wersji 1.0 dopiero w lipcu).a czego sie spodziewales?
| No więc jest sobie świetny język,
wykastrowane c++. faktycznie swietne ;-P
Znasz termin "ironia" :)))?
Artur
| Dlaczego GTK miałby być kiłowy pod Windows? Brzydko wygląda/róźni się od
| wyglądu programów Win32/czy może ma małe możliwości?W Windows to za bardzo tego nie widać, ale w Linuksie GTK wyróżnia się
niesamowicie wśród ładnych aplikacji QT.
A funkcjonalność choćby okna otwarcia czy zapisu pliku jest szczerze mówiąc
zerowa.
The filesystem can be navigated using the directory list or the
drop-down history menu. Alternatively, the TAB key can be used to
navigate using filename completion - common in text based editors such
as emacs and jed.
Simple file operations; create directory, delete file, and
rename file, are available from buttons at the top of the dialog.
The functionality of the FileSelection can be extended by using
the available accessors to the buttons and drop downs.
"
Jakieś inne braki niż przeglądanie sieci Windows?
| *** Artur Karazniewicz:
| | Jak to jest, że programiści jednak wybierają Javę, przynajmniej na
| | Uniksie?| Bo chyba na dzień dzisiejszy jest sporo lepsza niż Mono...
| Dla mnie C# jest o wiele lepszym językiem od Javy. Pierwszy lepszy
| przykład: DllImport(PInvoke) w porównaniu do JNI.Przyzwyczajenie do Windowsa i .NET. Osobiście, przez te kilka lat kiedy
piszę w Javie, chyba 2 razy miałem potrzebę pisania kodu natywnego z JNI...Artur
Jakieś inne braki niż przeglądanie sieci Windows?
rt
Marek Sieradzki twierdzi tak:| Jakieś inne braki niż przeglądanie sieci Windows?
Bawiłeś się tym czy teoretyzujesz?
Marek Sieradzki twierdzi tak:| Jakieś inne braki niż przeglądanie sieci Windows?
Bawiłeś się tym czy teoretyzujesz?
Ładnego schematu graficznego pod GTK/GNOME nie umiesz ustawić czy tylko
tak fanatyzujesz?
Jakieś inne braki niż przeglądanie sieci Windows?
Tematy tematami, a dalej wygląda nijak.
Brak możliwości wybierania plików ukrytych?
Beznadziejne menu kontekstowe?
AB.
| Brak możliwości wybierania plików ukrytych?Nonsens. Use Ctrl-L, Luke.
| Beznadziejne menu kontekstowe?Beznadziejne albowiem?
| Jakieś inne braki niż przeglądanie sieci Windows?
| Bawiłeś się tym czy teoretyzujesz?
Czyli dokładnie czego brakuje? Bo jak dla mnie jest lepszy od
Windowsowego, ponieważ można sobie tworzyć zakładki.
rt
ps. owszem, modyfikacji zakładek zawsze mi w windowsianym oknie plików
brakowało.
| Tak sobie oglądam ten projekt od czasu do czasu i co widzę? I nic!
| Minęło już rok od planowanego terminu wydania 1.0 (faktycznie udało się
| wydać mono w wersji 1.0 dopiero w lipcu).| a czego sie spodziewales?
| No więc jest sobie świetny język,
| wykastrowane c++. faktycznie swietne ;-P
[...]
Znasz termin "ironia" :)))?
jedna rzecz, ktorej mi brakuje przy czytaniu newsow, to mozliwosc
dolaczania notatek do ludzi, na ktorych posty odpowiadam. w sensie,
zeby oprocz 'From:' pokazywal mi sie krotki opis mojego autorstwa.
| Jakieś inne braki niż przeglądanie sieci Windows?
| Bawiłeś się tym czy teoretyzujesz?
| Czyli dokładnie czego brakuje? Bo jak dla mnie jest lepszy od
| Windowsowego, ponieważ można sobie tworzyć zakładki.Wygody, integracji z systemem windows, szacunku dla przyzwyczajeń
użytkownika. Co to jest "Home"? Co to jest katalog "Desktop" i dlaczego
jest pusty? (dla ułatwienia podpowiem, że nie jest to skrót do pulpitu)
Gdzie jest katalog "Moje dokumenty"?
| | Jakieś inne braki niż przeglądanie sieci Windows?
| Bawiłeś się tym czy teoretyzujesz?
| Czyli dokładnie czego brakuje? Bo jak dla mnie jest lepszy od
| Windowsowego, ponieważ można sobie tworzyć zakładki.| Wygody, integracji z systemem windows, szacunku dla przyzwyczajeń
| użytkownika. Co to jest "Home"? Co to jest katalog "Desktop" i dlaczego
| jest pusty? (dla ułatwienia podpowiem, że nie jest to skrót do pulpitu)
| Gdzie jest katalog "Moje dokumenty"?
"gdzie jest home i co to sa 'moje dokumenty'"?
Za to katalogu, w którym na windowsach trzyma się dokumenty - nie ma. Jak
biedny juzer ma go sam sobie znaleźć, to ja nie wiem.
rt
jedna rzecz, ktorej mi brakuje przy czytaniu newsow, to mozliwosc
dolaczania notatek do ludzi, na ktorych posty odpowiadam. w sensie,
zeby oprocz 'From:' pokazywal mi sie krotki opis mojego autorstwa.
MS _planuje_ release w tym roku. Pożyjemy zobaczymy.
Jakiego Windowsa??? Kto kogoś zmusza do pisania pod Windows + .NET
Microsoftu? DllImport naprawde bardzo ułatwia życie gdy nie chcesz lub
nie możesz pisać całości w kodzie zarządzanym.
Inny przykład: properties w C# to dla mnie properties z JavaBeans
zrobione tak jak trzeba.
Od tej pory obchodzę takie ułatwienia szerokajnym łukiem. Tym bardziej, że
properties w C# to AFAIR implementacja tego samego gościa co
zaimplementował to w BCB.
Artur
Z komercyjnych to chyba *każde* narzędzie ma coś podobnego, albo lepszego
nie wspominająć o JDeveloperze (by Oracle). WaSyL idź na jakąś konferencję
- teraz pełno tego i popatrz trochę. Oni zwykle tam używają właśnie takich
klikaczy. Polecam BEA albo IBM. Mamy 2005 rok i nie zawsze to co było w
1998 jest aktualne.
Nie wspominając o cenie.
Co znaczy "wygodniejsza"? Co jest wygodniejsze?
| Z komercyjnych to chyba *każde* narzędzie ma coś podobnego, albo lepszego
| nie wspominająć o JDeveloperze (by Oracle). WaSyL idź na jakąś
| konferencję - teraz pełno tego i popatrz trochę. Oni zwykle tam używają
| właśnie takich klikaczy. Polecam BEA albo IBM. Mamy 2005 rok i nie zawsze
| to co było w 1998 jest aktualne.JDeveloper czy środowiska BEA dają mi opcje tworzenia w Javie. Mając
VS.NET 2003 mam C++/ManagedC++/C#/J#/VB.NET etc
Nie wspominając o cenie.
| Co znaczy "wygodniejsza"? Co jest wygodniejsze?Używanie środowiska. Mam BizTalka ? Pięknie, jego narzędzia integruja się
z VS.NET 2003. Chcę kupic Installshielda ? Idealnie, również się integruje
z VS.NET. I tak dalej....
Artur
| Nonsens. Use Ctrl-L, Luke.
Nie działa.
| Beznadziejne albowiem?
Albowiem go nie ma w ogóle?
AB.
| Beznadziejne albowiem?
| Albowiem go nie ma w ogóle?No śmiało, śmiało. A Ziemia pewnie jest płaska?
| jedna rzecz, ktorej mi brakuje przy czytaniu newsow, to mozliwosc
| dolaczania notatek do ludzi, na ktorych posty odpowiadam. w sensie,
| zeby oprocz 'From:' pokazywal mi sie krotki opis mojego autorstwa.W slrn klawisz "v".
Gimp - brak menu kontekstowego.
XMMS - brak j/w.
AB.
| Jakiego Windowsa??? Kto kogoś zmusza do pisania pod Windows + .NET
| Microsoftu? DllImport naprawde bardzo ułatwia życie gdy nie chcesz lub
| nie możesz pisać całości w kodzie zarządzanym.| Inny przykład: properties w C# to dla mnie properties z JavaBeans
| zrobione tak jak trzeba.Od kiedy w BCB pół dnia spędziłem na szukaniu błędu, kiedy wziąłem wskaźnik
na string, po czym okazało się, że to wcale nie był String, a property -
czyli funkcja. Ja chcę widzieć kiedy wywołuję funkcję a kiedy referce-uję
(blee, jak to powiedzieć po polsku?) zmienną.Od tej pory obchodzę takie ułatwienia szerokajnym łukiem. Tym bardziej, że
properties w C# to AFAIR implementacja tego samego gościa co
zaimplementował to w BCB.
| jedna rzecz, ktorej mi brakuje przy czytaniu newsow, to mozliwosc
| dolaczania notatek do ludzi, na ktorych posty odpowiadam. w sensie,
| zeby oprocz 'From:' pokazywal mi sie krotki opis mojego autorstwa.| W slrn klawisz "v".
co dokladnie robi?
| Gimp - brak menu kontekstowego.http://skrzyp.prv.pl/sth/klamiesz.jpg
| XMMS - brak j/w.Nie używam. Ale oidp xmms bazuje na gtk+ 1.2, spróbuj raczej:
http://www.sosdg.org/~larne/w/BMP_Homepage
Dlaczego nie wspominając. Ja bym chętnie wspomniał.
Podobnie jak większość rzeczy integruje się z Eclipse/WS
Studio/Borland/JDeveloper.
Jak zajrzysz do źródła lub dokumentacji klasy to będziesz wiedział czy
to zmienna czy właściwość klasy.
Artur
message| Dlaczego nie wspominając. Ja bym chętnie wspomniał.
To porownaj cene IBM WebSphere Studio i VS.NET 2003
| Podobnie jak większość rzeczy integruje się z Eclipse/WS
| Studio/Borland/JDeveloper.
najpopularniejszy program dio robienia instalek nie za bardzo.
Artur
| http://skrzyp.prv.pl/sth/klamiesz.jpg
http://vic.friko.pl/nie.png
Chyba że takie menu uważasz za wystarczające.
| http://www.sosdg.org/~larne/w/BMP_Homepage
Hmm nie przepadam za takimi "bajerami", przyzwyczajony do Winampa/XMMS
jestem...
AB.
Najpopularniejszym gdzie?
na myśli:
| http://skrzyp.prv.pl/sth/klamiesz.jpg
| http://vic.friko.pl/nie.png
| Chyba że takie menu uważasz za wystarczające.Rzeczywiście biedne :)
Ale to raczej kwestia wersji GTK/Gimpa w Twojej dystrybucji.
| http://www.sosdg.org/~larne/w/BMP_Homepage
| Hmm nie przepadam za takimi "bajerami", przyzwyczajony do Winampa/XMMS
| jestem...
Nie chodzi o bajery. BMP bazuje na GTK+ 2.x, więc i fileselector
pownien być używalny.
| Najpopularniejszym gdzie?
Jezeli chodzi o liczbe sprzedanych egzemplarzy. Zobacz ile plikow MSI jest
robionych installshieldem a ile innymi narzedziami.
| Ale to raczej kwestia wersji GTK/Gimpa w Twojej dystrybucji.
Gimp 2.2.3, GTK 2.4.14.
Nie chodzi o bajery. BMP bazuje na GTK+ 2.x, więc i fileselector
pownien być używalny.
| Nie chodzi o bajery. BMP bazuje na GTK+ 2.x, więc i fileselector
| pownien być używalny.
okienko zapisz/otwórz z GTK to jedna z większych zbrodni na ludzkości.
Zwłaszcza przy próbie użycia w Windows. TO JEST TRAGEDIA, która
powinna zostać ukarana najwyższym wymiarem kary dla autorów.
Skoro już się odzywasz:
Znalazłem w Konquerorze przewijaczkę - Shift+W doł, Shift+W górę.
Prędkość reguluje się kilkakrotnie wciskając kombinację klawiszy.
Nie bardzo się orientuję czy jest to nowy feature (dla 3.4), czy coś
bardzo solidnie ukrytego.
m.
| okienko zapisz/otwórz z GTK to jedna z większych zbrodni na ludzkości.
| Zwłaszcza przy próbie użycia w Windows. TO JEST TRAGEDIA, która
| powinna zostać ukarana najwyższym wymiarem kary dla autorów.Właściwie to nie jest takie złe, ja po nim nawiguję całkowicie z
klawiatury i jest OK w sumie, chociaż wolę powłokę...
Znalazłem w Konquerorze przewijaczkę - Shift+W doł, Shift+W górę.
Prędkość reguluje się kilkakrotnie wciskając kombinację klawiszy.
okienko zapisz/otwórz z GTK to jedna z większych zbrodni na ludzkości.
Zwłaszcza przy próbie użycia w Windows. TO JEST TRAGEDIA, która powinna
zostać ukarana najwyższym wymiarem kary dla autorów.
AB.
na pl.comp.os.advocacy. No i teraz trzeba odpowiedzieć.| Znalazłem w Konquerorze przewijaczkę - Shift+W doł, Shift+W górę.
| Prędkość reguluje się kilkakrotnie wciskając kombinację klawiszy.No fajne. Dobrze, że jest, ale szkoda, że nie z myszy. Jednak strony
przegladam myszą i sięganie do klawiatury jest takie sobie. W każdym
razie, ciekawa możliwość i na pewno fajnie, że jest. Ale jeszcze przydało
by się dodać z myszki to.
| okienko zapisz/otwórz z GTK to jedna z większych zbrodni na ludzkości.
Ale masz jakieś wsparcie? Co konkretnie jest w nim zbrodniczego?
| Zwłaszcza przy próbie użycia w Windows. TO JEST TRAGEDIA, która powinna
| zostać ukarana najwyższym wymiarem kary dla autorów.
A tutaj nie dyskutuję, całkiem prawdopodobne. Używam GTK w jego
naturalnym środowisku :)
No ale Gtk i Gnome mają swoje odbicia, na linuksie idzie się przyzwyczaić.
rt
Centrum sterowania -Regionalne i dostępność -Skróty i gesty.
Najlepiej grupa "Konqueror gestures".
rt
Znam lepsze rozwiązanie - niech funkcja będzie funkcją a zmienna zmienną. Ma
to taką zaletę, że nie muszę nigdzie zaglądać. Oczywiście można uważać, że
tracę wówczas zalety "properties" - ale ja ich niestety nie widzę.
| okienko zapisz/otwórz z GTK to jedna z większych zbrodni na ludzkości.
| Ale masz jakieś wsparcie? Co konkretnie jest w nim zbrodniczego?Ja wypisałem długą listę w tym wątku.
W kwestii pozostałych:
Gdzie mogę sobie wkleić ścieżkę do katalogu?
Dlaczego mam dwa okna i zestaw guziczków zamiast normalnego drzewa
katalogów?
Kto wykastrował menu kontekstowe?
AB.
--
only so many songs can be sung with two lips two lungs and one tongue
Jakub Stachowski twierdzi tak:| Centrum sterowania -Regionalne i dostępność -Skróty i gesty.
| Najlepiej grupa "Konqueror gestures".Brr. To zabrzmiało prawie jakbyś zachęcał kogoś do przeglądania internetu
Konkiem.
rt
| Ja wypisałem długą listę w tym wątku.
Dotyczą głównie działania pod Windows - a z tym, jak pisałem, nie
dyskutuję.
W kwestii pozostałych:
| Gdzie mogę sobie wkleić ścieżkę do katalogu?
Ctrl-L - z możliwością Tab-uzupełniania, dokładnie jak pod konsolą.
| Dlaczego mam dwa okna i zestaw guziczków zamiast normalnego drzewa
| katalogów?
'Zestaw guziczków' (rozumiem, że chodzi o ścieżkę dostępu nad panelem
z listą plików) sprawuje się znacznie lepiej niż drzewo, które tylko
zaśmiecałoby okienko.
A możliwośc definiowania zakładek pozwala
| Kto wykastrował menu kontekstowe?
Czego konkretnie brakuje Ci w menu kontekstowym? Funkcjonalnością
okienka otwierania plików jest otwieranie plików.
rt
Jakub Stachowski twierdzi tak:| Centrum sterowania -Regionalne i dostępność -Skróty i gesty.
| Najlepiej grupa "Konqueror gestures".Brr. To zabrzmiało prawie jakbyś zachęcał kogoś do przeglądania internetu
Konkiem.
m.
| na pl.comp.os.advocacy. No i teraz trzeba odpowiedzieć.
| Znalazłem w Konquerorze przewijaczkę - Shift+W doł, Shift+W górę.
| Prędkość reguluje się kilkakrotnie wciskając kombinację klawiszy.
| No fajne. Dobrze, że jest, ale szkoda, że nie z myszy. Jednak strony
| przegladam myszą i sięganie do klawiatury jest takie sobie. W każdym
| razie, ciekawa możliwość i na pewno fajnie, że jest. Ale jeszcze przydało
| by się dodać z myszki to.Centrum sterowania -Regionalne i dostępność -Skróty i gesty.
Najlepiej grupa "Konqueror gestures".
m.
A tutaj nie dyskutuję, całkiem prawdopodobne. Używam GTK w jego
naturalnym środowisku :)
| Brr. To zabrzmiało prawie jakbyś zachęcał kogoś do przeglądania internetu
| Konkiem.
Czemu nie? Bardzo wygodne.
Ale tak sobie właśnie pomyślałem, że to może tyko domyślna konfiguracja,
konk jest w końcu modyfikowalny do bólu, więc jak ktoś potrafi go sobie
zrobić, to jest w porządku.
rt
| Dotyczą głównie działania pod Windows - a z tym, jak pisałem, nie
| dyskutuję.No ale o tym jest zasadniczo cała dyskusja - że niby mono z GTK jest
wieloplatformowe.
Po pierwsze - zrób sobie katalog "dokumenty dotyczące umowy o wynajem" a w
nim "podpisane załączniki" i zobacz jak ci się fajnie zachowują guziczki.
Po drugie system plików jest drzewem i najprostszym i najwygodniejszym
sposobem poruszania się po nim jest drzewo.
| Czego konkretnie brakuje Ci w menu kontekstowym? Funkcjonalnością
| okienka otwierania plików jest otwieranie plików.Tego co jest w normalnym menu kontekstowym dla menadżera plików.
AB.
| Po pierwsze - zrób sobie katalog "dokumenty dotyczące umowy o
| wynajem" a w nim "podpisane załączniki" i zobacz jak ci się fajnie
| zachowują guziczki.
Po co miałbym tworzyć takie katalogi? Na potrzeby dyskusji na pcoa? ;)
Tak długie nazwy nie sprawdzą się w żadnym scenariuszu, przewijanie
w poziomie w okienku z drzewem będzie równie niewygodne i upierdliwe
(polecam włączyć nautilusa w trybie 'browser' i porównać).
Nie chodzi o to, że OS'y są ułomne i sobie z tym nie radzą, chodzi o to,
że na styku różnych OS jest z tym problem, dużo razy np. spotkałem się z
sytuacją, w której ktoś komuś przesyłał z uporem plik majlem i nie mógł
go pot em odczytać - bo miał PLiterki w nazwie. Więc lepiej ich po
prostu nie używać, mniej problemów.
| Po drugie system plików jest drzewem i najprostszym i
| najwygodniejszym sposobem poruszania się po nim jest drzewo.
Bynajmniej, porozmawiaj kiedyś ze statystyczną panią Basią i porównaj
opinie. ZU widzi raczej 'segregatory', typu Dokumenty, Grafika,
Muzyka, rzadko kiedy wychodzi poza obszar katalogu domowego. Na
cholerę mu jakieś drzewo?
| Tego co jest w normalnym menu kontekstowym dla menadżera plików.
Przeczytaj raz jeszcze: funkcjonalnością okienka otwierania plików
jest otwieranie plików. Jedyne rozsądne odstępstwa od tej reguły
to właśnie dodawanie zakładek z często odwiedzanymi katalogami
(przy otwieraniu) oraz możliwość założenia nowego katalogu podczas
operacji zapisu - a te okienka GTK realizują zupełnie przyzwoicie.
GTK ssie pod tym względem i nie ma się tutaj co po cipce lizać tylko
trzeba bić kijem developerów aby coś z tym w końcu zrobili...
| A tutaj nie dyskutuję, całkiem prawdopodobne. Używam GTK w jego
| naturalnym środowisku :)
Tzn. na GNU?
Wbrew pozorom GTK jest toolkitem wieloplatformowym, to że
kiepsko się zachowuje pod Windows jest wadą GTK
i nie oznacza wcale, że natywnym środowiskiem GTK jest Linux
AB.
Nie włączyłem się do głównej dyskusji, ale do podwątku Gtk/Qt,
zauważyłeś?
| Po pierwsze - zrób sobie katalog "dokumenty dotyczące umowy o wynajem" a w
| nim "podpisane załączniki" i zobacz jak ci się fajnie zachowują guziczki.Po co miałbym tworzyć takie katalogi? Na potrzeby dyskusji na pcoa?
Tak długie nazwy nie sprawdzą się w żadnym scenariuszu, przewijanie
w poziomie w okienku z drzewem będzie równie niewygodne i upierdliwe
(polecam włączyć nautilusa w trybie 'browser' i porównać).
| Po drugie system plików jest drzewem i najprostszym i najwygodniejszym
| sposobem poruszania się po nim jest drzewo.
Bynajmniej, porozmawiaj kiedyś ze statystyczną panią Basią i porównaj
opinie. ZU widzi raczej 'segregatory', typu Dokumenty, Grafika, Muzyka,
rzadko kiedy wychodzi poza obszar katalogu domowego. Na cholerę mu
jakieś drzewo?
| Tego co jest w normalnym menu kontekstowym dla menadżera plików.
Przeczytaj raz jeszcze: funkcjonalnością okienka otwierania plików
jest otwieranie plików.
Jedyne rozsądne odstępstwa od tej reguły
to właśnie dodawanie zakładek z często odwiedzanymi katalogami
(przy otwieraniu) oraz możliwość założenia nowego katalogu podczas
operacji zapisu - a te okienka GTK realizują zupełnie przyzwoicie.
Bardzo standardowa sytuacja - zapisuję plik z GIMPa, ale patrzę, że już
taki jest. Przełączam więc widok na miniaturki i patrzę, czy jest tylko
jeden czy może się powtarza. Jeśli się powtarza, sprawdzam rozmiar pliku
(przy okazji - w GTK selektorze nie ma oczywiście kolumny "rozmiar pliku",
przynajmniej na windows i w ubuntu). Jeśli się nie powtarza, to robię kopię
albo zmieniam nazwę i zapisuję.
W wersji GTK muszę przerwać pracę, otworzyć menadżer plików, przeklikać się
do właściwego katalogu, zrobić co tam chcę zrobić (co też nie jest łatwe,
chyba że sobie doinstaluję roxa albo konka) zamknąć menadżera, wrócić do
GIMPa, znowu otworzyć okno zapisu i dopiero zapisać. Jak przy okazji
pomyliłem nazwę pliku, to muszę wszystko powtórzyć.
Rzeczywiście, bardzo wygodne.
rt
| Tak długie nazwy nie sprawdzą się w żadnym scenariuszu, przewijanie
| w poziomie w okienku z drzewem będzie równie niewygodne i upierdliwe
| (polecam włączyć nautilusa w trybie 'browser' i porównać).
Nautilus nie jest dobrym przykładem menadżera plików. W windzie działa
to całkiem przyjemnie.
No tak, jak nie masz drzewa katalogów, to drzewo ci na grzyba, ale
wtedy potrzebujesz sprawnej wyszukiwarki. No chyba że zakładasz, że
użytkownicy mają maksimum 3 katalogi i niewięcej niż 20 plików w
każdym to wtedy zgadzam się, że rozwiązanie z GTK jest idealne.
Ale mnie nie interesują fobie twórców GTK. Jest ich zresztą kilka - od
braku mdi zaczynając.
Bynajmniej. Jak otwieram czy zapisuję pliki, to działam na plikach i
chcę mieć w wygodny sposób dostępne akcje do działania na plikach. W
najgorszym wypadku powinno to być zrobione tak jak w roxfilerze - w
menu kontekstowym polecenie "otwórz okno menadżera plików w tym
katalogu" oraz "otwórz okno konsoli w tym katalogu".
Bardzo standardowa sytuacja - zapisuję plik z GIMPa, ale patrzę, że
już taki jest. Przełączam więc widok na miniaturki i patrzę, czy jest
tylko jeden czy może się powtarza. Jeśli się powtarza, sprawdzam
rozmiar pliku (przy okazji - w GTK selektorze nie ma oczywiście
kolumny"rozmiar pliku", przynajmniej na windows i w ubuntu). Jeśli się
nie powtarza, to robię kopię albo zmieniam nazwę i zapisuję.
W wersji GTK muszę przerwać pracę, otworzyć menadżer plików,
przeklikać się do właściwego katalogu, zrobić co tam chcę zrobić (co
też nie jest łatwe, chyba że sobie doinstaluję roxa albo konka)
zamknąć menadżera, wrócić do GIMPa, znowu otworzyć okno zapisu i
dopiero zapisać.
Jak przy okazji pomyliłem nazwę pliku, to muszę wszystko powtórzyć.
Rzeczywiście, bardzo wygodne.
Chodziło chyba o PLiterki, a nie długość nazwy pliku
Nie chodzi o to, że OS'y są ułomne i sobie z tym nie radzą, chodzi o to,
że na styku różnych OS jest z tym problem,
Ja bym to nazwał obiektami. Że to takie teczki odwzorowujące
rzeczywistość, w gruncie rzeczy (moim zdaniem) taka analogia
jest mylna.
pocztowej [...]
GTK ssie pod tym względem i nie ma się tutaj co po cipce lizać tylko
trzeba bić kijem developerów aby coś z tym w końcu zrobili...
AB.
Nautilus nie jest dobrym przykładem menadżera plików. W windzie
działa to całkiem przyjemnie.
No chyba że zakładasz, że użytkownicy mają maksimum 3 katalogi i
niewięcej niż 20 plików w każdym to wtedy zgadzam się, że
rozwiązanie z GTK jest idealne.
| Przeczytaj raz jeszcze: funkcjonalnością okienka otwierania plików
| jest otwieranie plików.Ale mnie nie interesują fobie twórców GTK.
W najgorszym wypadku powinno to być zrobione tak jak w roxfilerze - w
menu kontekstowym polecenie "otwórz okno menadżera plików w tym
katalogu".
Bardzo standardowa sytuacja - zapisuję plik z GIMPa, ale patrzę, że
już taki jest. Przełączam więc widok na miniaturki i patrzę [...]
AB.
*** Robert:
| Nautilus nie jest dobrym przykładem menadżera plików. W windzie działa
| to całkiem przyjemnie.
Nautilus nie jest przykładem menadżera plików bo jest menadżerem plików?
To czym jest w końcu Nautilus?
| No tak, jak nie masz drzewa katalogów, to drzewo ci na grzyba, ale
| wtedy potrzebujesz sprawnej wyszukiwarki. No chyba że zakładasz, że
| użytkownicy mają maksimum 3 katalogi i niewięcej niż 20 plików w
| każdym to wtedy zgadzam się, że rozwiązanie z GTK jest idealne.
Szczerze mówiąc moim menadżerem plików jest zsh. ;)
| Ale mnie nie interesują fobie twórców GTK. Jest ich zresztą kilka - od
| braku mdi zaczynając.
To jest dyskusyjne.
W Nautilusie też tak się da. Od tego masz skrypty (Scripts w menu
kontekstowym).
rt
Nautilus nie jest przykładem dobrego menadżera plików.
| To jest dyskusyjne.
Co jest dyskusyjne?
| W Nautilusie też tak się da. Od tego masz skrypty (Scripts w menu
| kontekstowym).
Ale rozmawiamy o tym, co jest a nie o tym, co można sobie dorobić. tO
w końcu open source, wszystko mogę sobie dopisać.
1. Jak poszukasz to znajdziesz sporą galerię gotowych.
| coś na pl.comp.os.advocacy. No i teraz trzeba odpowiedzieć.
| Znalazłem w Konquerorze przewijaczkę - Shift+W doł, Shift+W górę.
| Prędkość reguluje się kilkakrotnie wciskając kombinację klawiszy.
| No fajne. Dobrze, że jest, ale szkoda, że nie z myszy. Jednak strony
| przegladam myszą i sięganie do klawiatury jest takie sobie. W każdym
| razie, ciekawa możliwość i na pewno fajnie, że jest. Ale jeszcze
| przydało by się dodać z myszki to.| Centrum sterowania -Regionalne i dostępność -Skróty i gesty.
| Najlepiej grupa "Konqueror gestures".Hmm. A jak przypisać coś do klawisza myszy? Można gesty, ale nie
klawisze.
m.
| Nautilus nie jest dobrym przykładem menadżera plików. W windzie
| działa to całkiem przyjemnie.
Być może to kwestia przyzwyczajeń. Dla mnie korzystanie z Windows
to przykra przygoda, bynajmniej nie dlatego, że uważam Windowsowe
rozwiązanie kwestii otwierania plików za złe - po prostu robię to
na tyle rzadko, że brakuje mi prostych analogii z Gnome.
| No chyba że zakładasz, że użytkownicy mają maksimum 3 katalogi i
| niewięcej niż 20 plików w każdym to wtedy zgadzam się, że
| rozwiązanie z GTK jest idealne.Zakładam, że użytkownicy mają niewiele katalogów, z których korzystają
regularnie - i te umieszczają w zakładkach. Przypadki, kiedy szukają
pliku po całym drzewie katalogów są równie nieefektywnie zamodelowane,
tak przez drzewo, jak przez 'ścieżkę guzików'.
Jak plików jest mało, to fajnie, ale jak firma generuje kilkadziesiąt
dokumentów tygodniowo, to się po prostu nie da.
I wtedy albo załatwiamy to tak jak Google w Gmail (etykiety, archiwum +
sensowna wyszukiwarka) albo też robimy sensowne drzewo katalogów. Bo
szukanie pliku w katalogu w którym jest 3000+ dokumentów to idiotyzm.
| Przeczytaj raz jeszcze: funkcjonalnością okienka otwierania plików
| jest otwieranie plików.
| Ale mnie nie interesują fobie twórców GTK.
A mnie nie interesują Twoje fobie. W ten sposób nie podyskutujemy.
| W najgorszym wypadku powinno to być zrobione tak jak w roxfilerze - w
| menu kontekstowym polecenie "otwórz okno menadżera plików w tym
| katalogu".
To akurat bardzo dobry pomysł - OIDP bugzilla.gnome.org jest ogólnie
dostępna?
| Bardzo standardowa sytuacja - zapisuję plik z GIMPa, ale patrzę, że
| już taki jest. Przełączam więc widok na miniaturki i patrzę [...]
Po co przełączać widok?
Przecież okno zapisu plików pozwala podejrzeć
miniatury w prawym panelu. Natomiast zgadzam się, że przydałaby się
dodatkowa kolumna z rozmiarem pliku.
rt
| Nautilus nie jest przykładem dobrego menadżera plików.
Moim zdaniem jest całkiem niezły.
| Co jest dyskusyjne?
Sensowność MDI.
| W Nautilusie też tak się da. Od tego masz skrypty (Scripts w menu
| kontekstowym).
| Ale rozmawiamy o tym, co jest a nie o tym, co można sobie dorobić. tO
| w końcu open source, wszystko mogę sobie dopisać.No tak ale te skrypty to:
1. Jak poszukasz to znajdziesz sporą galerię gotowych.
rt
| Nautilus nie jest przykładem dobrego menadżera plików.
| Moim zdaniem jest całkiem niezły.
Być może jak się powyłącza standardowe opcje i podopisuje skrypty.
| Co jest dyskusyjne?
| Sensowność MDI.
Gipm jest świetnym przykładem, jak bardzo by się w GTK przydało.
| No tak ale te skrypty to:
| 1. Jak poszukasz to znajdziesz sporą galerię gotowych.
Być może, ale na tej zasadzie to każdy menadżer jest dobry,
przynajmniej pod linuksem.
| Co jest dyskusyjne?
| Sensowność MDI.
| Gipm jest świetnym przykładem, jak bardzo by się w GTK przydało.
Ale w GIMP by tego nie użyli nawet jakby mieli w GTK. ;)
Zresztą już nawet GIMP zaczyna się łamać i coś tam sobie o oknach
zapamiętuje - rozmieszczenie na ekranie choćby a także od wersji 2.0
dorobili jakąś organizację (w miarę sensowne grupowanie). Teraz jeszcze
może dorobiąjakieś duże zmaksymalizowane okno żeby mnie odciąć od innych
programów i pulpitu oraz dopasowanie okna z obrazkiem i prawie będziemy
mieli mdi...
Pod Windows również aby mieć coś używalnego (moim zdaniem) do plików to
musisz się namęczyć, doinstalować Far,
wuchtę pluginów, vim itd. o tyle
wygodnie jest, że można to traktować jako zwykłe pliki i sobie taką
gotową instalację nosić na pendrive... A i tak najlepszy jest MC pod
Linuksem. :P
rt
Jak plików jest mało, to fajnie, ale jak firma generuje kilkadziesiąt
dokumentów tygodniowo, to się po prostu nie da.
I wtedy albo załatwiamy to tak jak Google w Gmail (etykiety, archiwum
+ sensowna wyszukiwarka)
nigdy się nie nauczyłem posługiwać bugzillą, próbowałem coś kiedyś
zgłosić w Moziilowej bugzilli i się zniechęciłem.
| Po co przełączać widok?
Bo jak masz w katalogu np. zdjęcia z wakacji, to przeglądanie ich po kolei
to mordęga. A tak na pierwszy rzut oka widzisz, które są podobne.
Selektor działa na plikach i powinien mieć zbliżoną funkcjonalność co
menadźer plików [...]
AB.
| Pod Windows również aby mieć coś używalnego (moim zdaniem) do plików
| to musisz się namęczyć, doinstalować Far,
A bo ty jesteś z tych co to wszystko robią w konsoli. A nie ma emacsa
pod windows?
Ja pracuje z plikami tak:
http://misc.kosmosik.ath.cx/shots/2005-02-17-133339_1400x1050_scrot.png
Więc żaden menadżer gdzie się przeciąga ikonki myszką nie jest dla mnie
atrakcyjny bo szybciej to robię z powłoki.
| wuchtę pluginów, vim itd. o tyle wygodnie jest, że można to
| traktować jako zwykłe pliki i sobie taką gotową instalację nosić na
| pendrive... A i tak najlepszy jest MC pod Linuksem. :
Pod win jest total commander, zdaje się, że przez wine też działa..