1. Windows: 1637
2. Linux: 194
3. Mac: 138
4. Other operating systems: 45
5. Mobile: phones: 21
Statystyki w torrentach. W niektorych krajach ponoc sa zakazane ale odzwiercedlaja
wiarygodny obraz sytuacji. Windows jak zwykle prowadzi ale Linux juz jest przed
makowkami. Oby tak dalej. http://www.mininova.org/cat/7
1. Windows: 1637
2. Linux: 194
3. Mac: 138
4. Other operating systems: 45
5. Mobile: phones: 21Statystyki w torrentach. W niektorych krajach ponoc sa zakazane ale odzwiercedlaja
wiarygodny obraz sytuacji. Windows jak zwykle prowadzi ale Linux juz jest przed
makowkami. Oby tak dalej. http://www.mininova.org/cat/7
Makówkarze najmniej piracą, po prostu.
Co to ma do popularności systemu,
bo o to Ci chyba chodzi?
r.
PS. Mało nie zszedłem, jak parę lat temu kolega pokazał mi
okienkową bazę z crakcami/kodami do makowego softu. I nie było
to pięć pozycji na krzyż, oj nie...
Statystyki w torrentach. W niektorych krajach ponoc sa zakazane
| Statystyki w torrentach. W niektorych krajach ponoc sa zakazane ale odzwiercedlaja
| wiarygodny obraz sytuacji. Windows jak zwykle prowadzi ale Linux juz jest przed
| makowkami. Oby tak dalej. http://www.mininova.org/cat/7
Makówkarze najmniej piracą, po prostu.
Co to ma do popularności systemu, bo o to Ci chyba chodzi?
Makówkarze najmniej piracą, po prostu. Co to ma do popularności systemu,
bo o to Ci chyba chodzi?
A zamożni makówkarze, zasysają drogi software np. Adobe CS2 Mac.
| Makówkarze najmniej piracą, po prostu. Co to ma do popularności systemu,
| bo o to Ci chyba chodzi?Linuksiarze ściągają głównie rzeczy na GPL.
W końcu o to im chodzi, że
jak przyjdze policja to będzie można pokazać, że wszystko jest legalne.
[...]
Pozdrawiam
| Makówkarze najmniej piracą, po prostu.
E-e... Makówkarze piracą za pomocą trochę innych systemów.
Swego czasu modny był Hotline, słyszałeś o czymś takim?
PS. Mało nie zszedłem, jak parę lat temu kolega pokazał mi
okienkową bazę z crakcami/kodami do makowego softu. I nie było
to pięć pozycji na krzyż, oj nie...
Na Windows też coś takiego było, cośtam 2000 się zwało... whatever.
pozdrawiam()
| Linuksiarze ściągają głównie rzeczy na GPL.Albo na WUPW.
| W końcu o to im chodzi, że
| jak przyjdze policja to będzie można pokazać, że wszystko jest legalne.Naprawdę uważasz, że o to chodzi Linuksiarzom?
| Albo na WUPW.PW a nie WUPW. Takie są realia, dwa najpopularniejsze OS-y i tak trzeba mieć.
Poza tym partycja w czasach dysków 4.5 GB za 25 zeta?
| W końcu o to im chodzi, że
| jak przyjdze policja to będzie można pokazać, że wszystko jest legalne.| Naprawdę uważasz, że o to chodzi Linuksiarzom?
Linuksiarze dzisiaj to pojęcie bardzo szerokie na przykład hipermarkety,
które wystawiają pecety z KDE to też linuksiarze, którym zależy na
legalności.
Pozdrawiam
| Linuksiarze dzisiaj to pojęcie bardzo szerokie na przykład hipermarkety,
| które wystawiają pecety z KDE to też linuksiarze, którym zależy na
| legalności.
Sprzedają też pecety z DOS-em. Ta sama hipokryzja.
| Linuksiarze dzisiaj to pojęcie bardzo szerokie na przykład hipermarkety,
| które wystawiają pecety z KDE to też linuksiarze, którym zależy na
| legalności.
| Sprzedają też pecety z DOS-em. Ta sama hipokryzja.Jaka hipokryzja? Walka z idiotycznym przepisem(?) i tyle. Ktoś się czepił,
że sprzedają sam sprzęt, bez OS (a przecież można mieć instalkę w domu, po
co płacić drugi raz?), to wsadzili darmowe/tanie OS. I wszystko.
Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w przeciwieństwie
do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.
Pozdrawiam
| Linuksiarze dzisiaj to pojęcie bardzo szerokie na przykład hipermarkety,
| które wystawiają pecety z KDE to też linuksiarze, którym zależy na
| legalności.
| Sprzedają też pecety z DOS-em. Ta sama hipokryzja.Jaka hipokryzja? Walka z idiotycznym przepisem(?) i tyle. Ktoś się czepił,
że sprzedają sam sprzęt, bez OS (a przecież można mieć instalkę w domu, po
co płacić drugi raz?), to wsadzili darmowe/tanie OS. I wszystko.
Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w przeciwieństwie
do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.
Pozdrawiam
I naprawdę wydaje Ci się, że wmówisz mi, że większość użytkowników
pecetów kupowanych w hipermarketach ma w domu instalkę? Bo na pierwszy
rzut oka znakomita większośc pecetów w hipermarketach to własnie takie
nieużywalne OOTB efekty cięcia kosztów.
| Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w przeciwieństwie
| do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.Tak nawiasem, to nie dla każdego. Śmiem twierdzić, że dla większości
użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
Pozdrawiam
| Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w przeciwieństwie
| do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.
| Tak nawiasem, to nie dla każdego. Śmiem twierdzić, że dla większości
| użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
| 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
99% smialo przeszacowales ale to taka mania windziarzy.
Pozdrawiam
| Linuksiarze dzisiaj to pojęcie bardzo szerokie na przykład hipermarkety,
| które wystawiają pecety z KDE to też linuksiarze, którym zależy na
| legalności.
| Sprzedają też pecety z DOS-em. Ta sama hipokryzja.Jaka hipokryzja? Walka z idiotycznym przepisem(?) i tyle. Ktoś się czepił,
że sprzedają sam sprzęt, bez OS (a przecież można mieć instalkę w domu, po
co płacić drugi raz?), to wsadzili darmowe/tanie OS. I wszystko.
[...]
| Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w przeciwieństwie
| do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.
| Tak nawiasem, to nie dla każdego. Śmiem twierdzić, że dla większości
| użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
| 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
| 99% smialo przeszacowales ale to taka mania windziarzy.Linuksiarze ni piratują tylko dlatego, że na Linuksa prawie nie ma
komercyjnego softu przydatnego w domu. :-P
| | Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w przeciwieństwie
| | do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.
| | Tak nawiasem, to nie dla każdego. Śmiem twierdzić, że dla większości
| | użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| | wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
| | 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
| 99% smialo przeszacowales ale to taka mania windziarzy.
| Linuksiarze ni piratują tylko dlatego, że na Linuksa prawie nie ma
| komercyjnego softu przydatnego w domu. :-P
| Od biedy, można piratować przez Wine ;)Bardzo od biedy, bo porządnie to przy pomocy VmWare.
| | | Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w
| | | przeciwieństwie
| | | do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.| | Tak nawiasem, to nie dla każdego. Śmiem twierdzić, że dla większości
| | użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| | wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
| | 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).| | 99% smialo przeszacowales ale to taka mania windziarzy.
| Linuksiarze ni piratują tylko dlatego, że na Linuksa prawie nie ma
| komercyjnego softu przydatnego w domu. :-P| Od biedy, można piratować przez Wine ;)
| Bardzo od biedy, bo porządnie to przy pomocy VmWare.
Przy pomocy wcześniej spiratowanego VmWare, ma się rozumieć.
[...]
| Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w przeciwieństwie
| do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.
| Tak nawiasem, to nie dla każdego. Śmiem twierdzić, że dla większości
| użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
| 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
| 99% smialo przeszacowales ale to taka mania windziarzy.Linuksiarze ni piratują tylko dlatego, że na Linuksa prawie nie ma
komercyjnego softu przydatnego w domu. :-P
| | użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| | wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
| | 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
| 99% smialo przeszacowales ale to taka mania windziarzy.| Linuksiarze ni piratują tylko dlatego, że na Linuksa prawie nie ma
| komercyjnego softu przydatnego w domu. :-PPisales o plytkach do gazet sugerujac ze 99% jest tylko pod windows.
Nie jest to prawda.
A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu czy
motion compensation?
Teza ze 99% plytek z gazet nie wykorzystam pod
linuxem jest bzdura i chyba sam juz to pojales
BTW: Do oglądania filmów i słuchania CD-audio jest odtwarzacz a nie
pecet i jego huczący wentylator (tym bardziej, że to zestaw
z hipermarketu).
Pozdrawiam
| Linuksiarze dzisiaj to pojęcie bardzo szerokie na przykład
| hipermarkety, które wystawiają pecety z KDE to też linuksiarze, którym
| zależy na legalności.
| Sprzedają też pecety z DOS-em. Ta sama hipokryzja.
| Jaka hipokryzja? Walka z idiotycznym przepisem(?) i tyle. Ktoś się
| czepił, że sprzedają sam sprzęt, bez OS (a przecież można mieć instalkę w
| domu, po co płacić drugi raz?), to wsadzili darmowe/tanie OS. I wszystko.
Możesz coś więcej o tym "przepisie(?)"???
| Linuksiarze dzisiaj to pojęcie bardzo szerokie na przykład
| hipermarkety, które wystawiają pecety z KDE to też linuksiarze, którym
| zależy na legalności.
| Sprzedają też pecety z DOS-em. Ta sama hipokryzja.
| Jaka hipokryzja? Walka z idiotycznym przepisem(?) i tyle. Ktoś się
| czepił, że sprzedają sam sprzęt, bez OS (a przecież można mieć instalkę w
| domu, po co płacić drugi raz?), to wsadzili darmowe/tanie OS. I wszystko.
I naprawdę wydaje Ci się, że wmówisz mi, że większość użytkowników
pecetów kupowanych w hipermarketach ma w domu instalkę?
Bo na pierwszy
rzut oka znakomita większośc pecetów w hipermarketach to własnie takie
nieużywalne OOTB efekty cięcia kosztów.
| Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w
| przeciwieństwie
| do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.
Tak nawiasem, to nie dla każdego. Śmiem twierdzić, że dla większości
użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
wcześniej środowisko pracy,
praktycznie nie ma gier,
nie działa 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
| | użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| | wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
| | 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
| 99% smialo przeszacowales ale to taka mania windziarzy.| Linuksiarze ni piratują tylko dlatego, że na Linuksa prawie nie ma
| komercyjnego softu przydatnego w domu. :-PPisales o plytkach do gazet sugerujac ze 99% jest tylko pod windows.
Nie jest to prawda.
A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu,
deinterlacing, czy motion compensation?
Teza ze 99% plytek z gazet nie wykorzystam pod
linuxem jest bzdura i chyba sam juz to pojales
BTW: Do oglądania filmów i słuchania CD-audio jest odtwarzacz a nie
pecet i jego huczący wentylator (tym bardziej, że to zestaw
z hipermarketu).
Pozdrawiam
| | Sprzedają też pecety z DOS-em. Ta sama hipokryzja.
| Jaka hipokryzja? Walka z idiotycznym przepisem(?) i tyle. Ktoś się
| czepił, że sprzedają sam sprzęt, bez OS (a przecież można mieć instalkę w
| domu, po co płacić drugi raz?), to wsadzili darmowe/tanie OS. I wszystko.
| I naprawdę wydaje Ci się, że wmówisz mi, że większość użytkowników
| pecetów kupowanych w hipermarketach ma w domu instalkę?
Każdy może mieć legalną instalkę.
| Bo na pierwszy
| rzut oka znakomita większośc pecetów w hipermarketach to własnie takie
| nieużywalne OOTB efekty cięcia kosztów.Hm. Źle Linuksa instalują, że się nie odpala?
| Tak nawiasem, to Linux z KDE jest w pełni używalnym OS, w
| przeciwieństwie
| do DOSa, któremu jakby paru rzeczy brakuje.
| Tak nawiasem, to nie dla każdego. Śmiem twierdzić, że dla większości
| użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| wcześniej środowisko pracy,
Że co? Przecież można ustawić, jak ma się zachowywać.
| praktycznie nie ma gier,
Że co?
| nie działa 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
Znaczy nie czytają się czy jak?
Pozdrawiam
| | użytkowników domowych nie jest - zachowuje się inaczej niż poznane
| | wcześniej środowisko pracy, praktycznie nie ma gier, nie działa
| | 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).| | 99% smialo przeszacowales ale to taka mania windziarzy.
| Linuksiarze ni piratują tylko dlatego, że na Linuksa prawie nie ma
| komercyjnego softu przydatnego w domu. :-P| Pisales o plytkach do gazet sugerujac ze 99% jest tylko pod windows.
| Nie jest to prawda.Płytek z oprogramowaniem? Jakbyś zgadł.
Poza tym dołaczanie odtwarzacza DVD radzącego sobie z czymś więcej niż
region 0 jest jakby nie do końca legalne (ze względów licencyjnych),
więc poważne dystrybucje przychodzą bez DeCSS.
A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu czy
motion compensation?
[...]
A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu,
deinterlacing, czy motion compensation?
(...)
| Poza tym dołaczanie odtwarzacza DVD radzącego sobie z czymś więcej niż
| region 0 jest jakby nie do końca legalne (ze względów licencyjnych),
| więc poważne dystrybucje przychodzą bez DeCSS.A co za problem sobie dociagnac jedną bibliotekę?
| A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
| DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu czy
| motion compensation?Xine i wszystko co z niego korzysta.
Co do motion compensation to nie wiem. Czym bedzie sie objawial jego brak?
ach ci linuksiarze.
poczytaj sobie wiec :)
http://airto.bmap.ucla.edu/BMCweb/SharedCode/Motion/motion.html
[...]
Pisałeś o płytkach dołączanych do gazet, więc wlicz wszystkie (DVD,
cd-audio, VCD) a nie tylko z softem.
[1] Tak, wiem że to pcoa, ale fajnie byłoby czasem poprowadzić normalną,
swobodną dyskusję, w której poziom czepliwości nie sięgałby niebotycznych
rozmiarów i koncentrowałby się na argumentach merytorycznych, a nie tym,
że autor nie dodał jednego słowa do swojej wypowiedzi, albo pozwolił
sobie na jakieś niedopowiedzenie.
[...]
| Pisałeś o płytkach dołączanych do gazet, więc wlicz wszystkie (DVD,
| cd-audio, VCD) a nie tylko z softem.Słodkie to. :-) I naprawdę nie można było z kontekstu dyskusji w żaden
sposób wywnioskować, że autorowi chodziło o płytki z oprogramowaniem?
Po co to czepianie się dla sztuki? [1][1] Tak, wiem że to pcoa, ale fajnie byłoby czasem poprowadzić normalną,
swobodną dyskusję, w której poziom czepliwości nie sięgałby niebotycznych
rozmiarów i koncentrowałby się na argumentach merytorycznych, a nie tym,
że autor nie dodał jednego słowa do swojej wypowiedzi, albo pozwolił
sobie na jakieś niedopowiedzenie.
| I naprawdę wydaje Ci się, że wmówisz mi, że większość użytkowników
| pecetów kupowanych w hipermarketach ma w domu instalkę?
| Każdy może mieć legalną instalkę.
Każdy może mieć, nie każdy ma (zaryzykuję tezę, że znacząca większość
nie ma).
| Bo na pierwszy
| rzut oka znakomita większośc pecetów w hipermarketach to własnie takie
| nieużywalne OOTB efekty cięcia kosztów.
| Hm. Źle Linuksa instalują, że się nie odpala?
Nie zrozumiałeś. Spróbuj jeszcze raz.
| Że co? Przecież można ustawić, jak ma się zachowywać.
Ustawisz go, żeby zachowywał się _dokładnie_ tak jak Windows z popularnym
oprogramowaniem (wliczając w to OE, Worda etc)?
| praktycznie nie ma gier,
| Że co?
Praktycznie nie ma gier.
| nie działa 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
| Znaczy nie czytają się czy jak?
Zero argumentów z twojej strony . RTFPCOAFAQ.
| Pisałeś o płytkach dołączanych do gazet, więc wlicz wszystkie (DVD,
| cd-audio, VCD) a nie tylko z softem.
Słodkie to. :-) I naprawdę nie można było z kontekstu dyskusji w żaden
sposób wywnioskować, że autorowi chodziło o płytki z oprogramowaniem?
| | Linuksiarze ni piratują tylko dlatego, że na Linuksa prawie nie ma
| | komercyjnego softu przydatnego w domu. :-P
| Pisales o plytkach do gazet sugerujac ze 99% jest tylko pod windows.
| Nie jest to prawda.
| Płytek z oprogramowaniem? Jakbyś zgadł.
Pisałeś o płytkach dołączanych do gazet, więc wlicz wszystkie (DVD,
cd-audio, VCD) a nie tylko z softem.
| Poza tym dołaczanie odtwarzacza DVD radzącego sobie z czymś więcej niż
| region 0 jest jakby nie do końca legalne (ze względów licencyjnych),
| więc poważne dystrybucje przychodzą bez DeCSS.
A co za problem sobie dociagnac jedną bibliotekę?
| A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
| DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu czy
| motion compensation?Xine i wszystko co z niego korzysta.
Pozdrawiam
| | I naprawdę wydaje Ci się, że wmówisz mi, że większość użytkowników
| | pecetów kupowanych w hipermarketach ma w domu instalkę?
| Każdy może mieć legalną instalkę.
| Każdy może mieć, nie każdy ma (zaryzykuję tezę, że znacząca większość
| nie ma).
Wiesz, to jak z kupnem nagrywarek. Część ludzi kupuje to do piracenia.
| | Bo na pierwszy
| | rzut oka znakomita większośc pecetów w hipermarketach to własnie takie
| | nieużywalne OOTB efekty cięcia kosztów.
| Hm. Źle Linuksa instalują, że się nie odpala?
| Nie zrozumiałeś. Spróbuj jeszcze raz.No nie rozumiem. Instalacja niedokończona? Niedokonfigurowane toto? Bo
poprawnie zainstalowany Linux jest chyba bardziej używalny od Windowsa
(OOTB).
| Że co? Przecież można ustawić, jak ma się zachowywać.
| Ustawisz go, żeby zachowywał się _dokładnie_ tak jak Windows z popularnym
| oprogramowaniem (wliczając w to OE, Worda etc)?Moment, moment. System to jedno, oprogramowanie to drugie. Linux może
wyglądać jak Windows, wliczając w to zachowanie.
W drugą stronę - nie
bardzo (właśnie, jakiś hint, żeby można było kopiować tekst przez
zaznaczenie (podświetlenie) i wklejać środkowym klawiszem?).
OE to nie popularne oprogramowanie, tylko problemowy crap.
Z przeglądarkami
WWW nie ma problemu. Co do Worda, to ZU nie potrzeba Worda (którego
możliwości wykorzysta w jakichś 3%), tylko edytora tekstu.
Problem za to jest z kupą oprogramowania, która jest na Windows a nie ma
jej na Linuksa. Przejdź się po Empiku i zobacz na półkach.
| | praktycznie nie ma gier,
| Że co?
| Praktycznie nie ma gier.
Cóż. Mi tam brak czasu, żeby zagrać we wszystko, na co miałbym ochotę (pod
Linuksem, ofc).
| | nie działa 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub czasopism).
| Znaczy nie czytają się czy jak?
| Zero argumentów z twojej strony . RTFPCOAFAQ.Hm. Dziwi mnie to '99% nie działających płytek', bo wszystkie płytki (te,
które sprawdzałem w kompie), które ostatnio kupiłem z różnymi
gazetami/czasopismami działają. I nie, nie mam na myśli linuksowych gazet.
Ot, GW, Tina itp.
Pozdrawiam
| A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
| DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu,
| deinterlacing, czy motion compensation?Po co, skoro:
| BTW: Do oglądania filmów i słuchania CD-audio jest odtwarzacz a nie
| pecet i jego huczący wentylator (tym bardziej, że to zestaw
| z hipermarketu).
Poza tym są jeszcze laptopy.
Pozdrawiam
| Poza tym dołaczanie odtwarzacza DVD radzącego sobie z czymś więcej niż
| region 0 jest jakby nie do końca legalne (ze względów licencyjnych),
| więc poważne dystrybucje przychodzą bez DeCSS.
| A co za problem sobie dociagnac jedną bibliotekę?
0. Nie jest OOTB
1. Trzeba wiedzieć, że takie voodoo jest potrzebne, żeby Linux zaczął
czytać DVD
2. Trzeba wiedzieć skąd
3. Trzeba wiedzieć jak
| A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
| DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu czy
| motion compensation?
| Xine i wszystko co z niego korzysta.
Ale jest taki jeden player, który obsługuje wszystkie "szykany" DVD,
czy tradycyjnie jeden ma to a drugi co innego ale żaden nie ma
wszystkiego?
| Pisałeś o płytkach dołączanych do gazet, więc wlicz wszystkie (DVD,
| cd-audio, VCD) a nie tylko z softem.
| Słodkie to. :-) I naprawdę nie można było z kontekstu dyskusji w żaden
| sposób wywnioskować, że autorowi chodziło o płytki z oprogramowaniem?
Moment. Płytki z oprogramowaniem nie działają? Czy może 'część
oprogramowania przeznaczonego dla systemów innych, niż Linux nie działa'?
| | I naprawdę wydaje Ci się, że wmówisz mi, że większość użytkowników
| | pecetów kupowanych w hipermarketach ma w domu instalkę?
| Każdy może mieć legalną instalkę.
| Każdy może mieć, nie każdy ma (zaryzykuję tezę, że znacząca większość
| nie ma).
| Wiesz, to jak z kupnem nagrywarek. Część ludzi kupuje to do piracenia.
Z nagrywarkami sprawa jest jasna - w cenie czystej płytki jest "podatek
od piractwa". W pecetach z "hipermarketu" z DOS-em, czy Linuksem jest
jak z piwem bezalkoholowym.
| | Bo na pierwszy
| | rzut oka znakomita większośc pecetów w hipermarketach to własnie
| | takie nieużywalne OOTB efekty cięcia kosztów.
| Hm. Źle Linuksa instalują, że się nie odpala?
| Nie zrozumiałeś. Spróbuj jeszcze raz.
| No nie rozumiem. Instalacja niedokończona? Niedokonfigurowane toto? Bo
| poprawnie zainstalowany Linux jest chyba bardziej używalny od Windowsa
| (OOTB).
Dostanę takiego dokonfigurowanego Linuksa na komputerze z hipermarketu?
Żartujesz, prawda?
| Że co? Przecież można ustawić, jak ma się zachowywać.
| Ustawisz go, żeby zachowywał się _dokładnie_ tak jak Windows z
| popularnym oprogramowaniem (wliczając w to OE, Worda etc)?
| Moment, moment. System to jedno, oprogramowanie to drugie. Linux może
| wyglądać jak Windows, wliczając w to zachowanie.
Może co najwyzej udawać Look&Feel na poziomie zachowania interfejsu.
Ale to jeszcze nie czyni z niego czegoś zachowującego się jak Windows.
| W drugą stronę - nie
| bardzo (właśnie, jakiś hint, żeby można było kopiować tekst przez
| zaznaczenie (podświetlenie) i wklejać środkowym klawiszem?).
SFW? Trzymają się swojego standardu, nie muszą kalkowac innych.
| OE to nie popularne oprogramowanie, tylko problemowy crap.
Jedno nie wyklucza drugiego.
| Z przeglądarkami
| WWW nie ma problemu. Co do Worda, to ZU nie potrzeba Worda (którego
| możliwości wykorzysta w jakichś 3%), tylko edytora tekstu.
Word jest w wielu środowiskach standardem de facto i nieprędko to się
zmieni.
Problem za to jest z kupą oprogramowania, która jest na Windows a nie ma
jej na Linuksa. Przejdź się po Empiku i zobacz na półkach.
| | praktycznie nie ma gier,
| Że co?
| Praktycznie nie ma gier.
| Cóż. Mi tam brak czasu, żeby zagrać we wszystko, na co miałbym ochotę
| (pod Linuksem, ofc).
A kogo obchodzi, czy masz czas na granie? Rozmawiamy o przydatności
Linuksa dla ZU, nie dla Ciebie.
Tak się skłąda, że sporo ludzi lubi
sobie pograć w coś więcej niż te nędzne kilka gierek, które przychodzi
z Linuksem.
| | nie działa 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub
| | czasopism).
| Znaczy nie czytają się czy jak?
| Zero argumentów z twojej strony . RTFPCOAFAQ.
| Hm. Dziwi mnie to '99% nie działających płytek', bo wszystkie płytki
| (te, które sprawdzałem w kompie), które ostatnio kupiłem z różnymi
| gazetami/czasopismami działają. I nie, nie mam na myśli linuksowych
| gazet. Ot, GW, Tina itp.
Och, nie wątpię, ze dzięki czasochłonnej konfiguracji Linuksa i
starannej selekcji płytek można mieć 100% płytek działających pod
Linuksem (zwłaszcza tych z programami) ale znakomita większość ludzi
tego nie zrobi bo mają ciekawsze rzeczy do roboty niż konfigurowanie
systemu dla przyjemności posiadania skonfigurowanego systemu.
[1] Oczywiście Windows też daje się do takiego stanu doprowadzić, tylko jest
to droższe i/lub bardziej pracochłonne niż w przypadku Linuksa.
| Może co najwyzej udawać Look&Feel na poziomie zachowania interfejsu.
| Ale to jeszcze nie czyni z niego czegoś zachowującego się jak Windows.Rozwiń tę głęboką myśl, bom gotów przypuścić, że mówisz o tym, że Linuks
jest generalnie przewidywalny - nie złapie sam wirusa, nie zawiesi się, nie
zgubi ustawień...
Ostatnio na pręgierzu jakiś win-user podniecał się, że Firefox/Thunderbird
sam mu się aktualizuje, że nie musi szukać, tylko 'klik' i ma nową wersję.
Cóż, w Debianie jest to od dawna. I nie aplikacja, tylko cały system. Wróć.
Przy odrobinie chęci _wszystkie_ zainstalowane programy. Oczywiście z
kontrolą przez administratora, co ma być zmieniane.
| OE to nie popularne oprogramowanie, tylko problemowy crap.
| Jedno nie wyklucza drugiego.Wiesz, przeglądnij historię problemów z czytnikami news, wirusami w mailach
itd. przez ostatnie 5 lat...
| Z przeglądarkami
| WWW nie ma problemu. Co do Worda, to ZU nie potrzeba Worda (którego
| możliwości wykorzysta w jakichś 3%), tylko edytora tekstu.
| Word jest w wielu środowiskach standardem de facto i nieprędko to się
| zmieni.I przychodzi OOTB z Windows? Czy trzeba go dokupić osobno (jak MSO i
CrossOver Office czy jak to się zwie)?
| Problem za to jest z kupą oprogramowania, która jest na Windows a nie ma
| jej na Linuksa. Przejdź się po Empiku i zobacz na półkach.
Napisz coś, o czym nie wiem. Tyle, że tak naprawdę ZU na dobrze
skonfigurowanym Linuksie może mieć wszystko, czego potrzebuje. Za darmo,
lub znacznie taniej (antywirusy/firewalle, szczególnie te lepsze, zwykle są
płatne, przynajmniej do zastosowań komercyjnych (do niekomercyjnych nie
potrzebuje Worda)).
| | | praktycznie nie ma gier,
| | Że co?
| | Praktycznie nie ma gier.
| Cóż. Mi tam brak czasu, żeby zagrać we wszystko, na co miałbym ochotę
| (pod Linuksem, ofc).
| A kogo obchodzi, czy masz czas na granie? Rozmawiamy o przydatności
| Linuksa dla ZU, nie dla Ciebie.Tyle, że ja gram. Dla ZU Windows jest nieprzydatny. Kaszani się na sposoby
przeróżne, wirusy łapie itd. W efekcie komputer staje się nieużywalny.
| Tak się skłąda, że sporo ludzi lubi
| sobie pograć w coś więcej niż te nędzne kilka gierek, które przychodzi
| z Linuksem.Chyba wszystko przez przeglądarkę działa (ostatnio coraz popularniejszy
sposób grania). FPPS w ogromnej części działają.
Tak nawiasem, to do grania taniej chyba wyjdzie kupić konsolę, niż kompa z
win o porównywalnych parametrach (wielkość ekranu dyskretnie pomijam)...
Do wygody człowiek się szybko przyzwyczaja
A ile było problemów z wirusami od sp2?
"ja klientom SP2 nie instaluję, bo on spowalnia komputery, a w ogóle ja
lepiej wiem, które łatki są potrzebne"
"ale mnie ten update systemu spowalnia ściąganie rzeczy z internetu"
To by było na tyle, jeśli chodzi o posiadanie SP2 przez ZU.
| A ile było problemów z wirusami od sp2?
"a bo mnie wyskakuje jakieś coś, że numer seryjny nieteges"
"ja klientom SP2 nie instaluję, bo on spowalnia komputery, a w ogóle ja
lepiej wiem, które łatki są potrzebne""ale mnie ten update systemu spowalnia ściąganie rzeczy z internetu"
To by było na tyle, jeśli chodzi o posiadanie SP2 przez ZU.
| A ile było problemów z wirusami od sp2?
| "a bo mnie wyskakuje jakieś coś, że numer seryjny nieteges"
| "ja klientom SP2 nie instaluję, bo on spowalnia komputery, a w ogóle ja
| lepiej wiem, które łatki są potrzebne"| "ale mnie ten update systemu spowalnia ściąganie rzeczy z internetu"
| To by było na tyle, jeśli chodzi o posiadanie SP2 przez ZU.
Ale także to by było na tyle jeśli chodzi o winę za łapanie wirusów czegoś
innego niż to co znajduje się między klawiaturą i krzesłem.
| A ile było problemów z wirusami od sp2?| "a bo mnie wyskakuje jakieś coś, że numer seryjny nieteges"
| "ja klientom SP2 nie instaluję, bo on spowalnia komputery, a w ogóle ja
| lepiej wiem, które łatki są potrzebne"| "ale mnie ten update systemu spowalnia ściąganie rzeczy z internetu"
| To by było na tyle, jeśli chodzi o posiadanie SP2 przez ZU.
| Ale także to by było na tyle jeśli chodzi o winę za łapanie wirusów czegoś
| innego niż to co znajduje się między klawiaturą i krzesłem.Tylko, że w zasadniczej większości przypadków na tym miejscu znajduje się
człowiek o komputerach nie mający pojęcia. A wynajmowany przez niego w
razie problemów osobnik, zwykle ma to pojęcie niewiele większe (cytat nr
2).
| | A ile było problemów z wirusami od sp2?| "a bo mnie wyskakuje jakieś coś, że numer seryjny nieteges"
| "ja klientom SP2 nie instaluję, bo on spowalnia komputery, a w ogóle ja
| lepiej wiem, które łatki są potrzebne"| "ale mnie ten update systemu spowalnia ściąganie rzeczy z internetu"
| To by było na tyle, jeśli chodzi o posiadanie SP2 przez ZU.
| Ale także to by było na tyle jeśli chodzi o winę za łapanie wirusów
| czegoś innego niż to co znajduje się między klawiaturą i krzesłem.| Tylko, że w zasadniczej większości przypadków na tym miejscu znajduje się
| człowiek o komputerach nie mający pojęcia. A wynajmowany przez niego w
| razie problemów osobnik, zwykle ma to pojęcie niewiele większe (cytat nr
| 2).A co to zmienia jakie ma ktoś pojęcie? Ma niespatchowany soft to on ponosi
odpowiedzialność za to że łapie te hipotetyczne wirusy.
| | Poza tym dołaczanie odtwarzacza DVD radzącego sobie z czymś więcej niż
| | region 0 jest jakby nie do końca legalne (ze względów licencyjnych),
| | więc poważne dystrybucje przychodzą bez DeCSS.
| A co za problem sobie dociagnac jedną bibliotekę?
| 0. Nie jest OOTB
Zależy od dystrybucji.
[...]
| 2. Trzeba wiedzieć skąd
Z repo.| 3. Trzeba wiedzieć jak
No ba.
| | A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
| | DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu czy
| | motion compensation?
| Xine i wszystko co z niego korzysta.
| Ale jest taki jeden player, który obsługuje wszystkie "szykany" DVD,
| czy tradycyjnie jeden ma to a drugi co innego ale żaden nie ma
| wszystkiego?
Nie zrozumiałeś odpowiedzi. Odpowiedź brzmiała: xine. _I_ pochodne xine.
W przypadku DVD pewnie jest tak samo i jeden program potrafi
obsługiwać menu, inny ma deinterlacing, trzeci potrafi dekodować DTS
ale żaden nie ma pełnej funkcjonalności. A nie pytałem nawet o dodatki
Windows-only, które czasem zdarzają się na płytkach DVD...
Pozdrawiam
Która poważna dystrybucja Linuksa ma DeCSS OOTB?
| Nie zrozumiałeś odpowiedzi. Odpowiedź brzmiała: xine. _I_ pochodne xine.
Zrozumiałem. Jestem też świadom linuksiarskiej metody pokazywania, że
Linux potrafi wszystko przez sumę możliwości po wszystkich dystrybucjach.
Potem okazuje się, że aby miec potrzebną funkcjonalność należałoby
używać jednocześnie dwóch dystrybucji (bo jedna ma zwaloną jedną rzecz
a druga inną) albo samemu naprawiać to co freedevelopperzy zepsuli.
January ostatnio zrobił tabelkę co działa mu pod jaką dystrybucją.
Kupa śmiechu (z przewagą kupy).
W przypadku DVD pewnie jest tak samo i jeden program potrafi
obsługiwać menu, inny ma deinterlacing, trzeci potrafi dekodować DTS
ale żaden nie ma pełnej funkcjonalności. A nie pytałem nawet o dodatki
Windows-only, które czasem zdarzają się na płytkach DVD...
| | A, zapomniałbym: jest już darmowy odtwarzacz na Linuksa, który odtwarza
| | DVD ze wszystkimi hiperzaawansowanymi opcjazmi typu obsługa menu,
| | deinterlacing, czy motion compensation?| Po co, skoro:
| | BTW: Do oglądania filmów i słuchania CD-audio jest odtwarzacz a nie
| | pecet i jego huczący wentylator (tym bardziej, że to zestaw
| | z hipermarketu).| Bo niektórzy, z nieznanych powodów, upierają się, żeby oglądać DVD na
| stacjonarnym pececie zamiast na odtwarzaczu. DGCC.Czyli jednak do odtwarzania DVD jest też pecet i jego huczący
wentylator.
Poza tym co komu po odtwarzaczu, jak nie będzie miał go do
czego podłączyć (na przykład)?
| Poza tym są jeszcze laptopy.Jak dla mnie to rozwiązanie wygodniejsze niż odtwarzacz.
No ale jak dla
mnie to menu i dodatki na DVD to kompletnie zbędna sprawa.
Pozdrawiam
| Poza tym co komu po odtwarzaczu, jak nie będzie miał go do
| czego podłączyć (na przykład)?
Znaczy "mam monitor ale nie mam telewizora"? No tak, zapomniałem, że
jeśli ktoś lubi słuchać zaszumionego dźwięku to może też uwielbiać
| Poza tym są jeszcze laptopy.
| Jak dla mnie to rozwiązanie wygodniejsze niż odtwarzacz.
Zależy w jakich warunkach.
| No ale jak dla
| mnie to menu i dodatki na DVD to kompletnie zbędna sprawa.
Czyżbyś był kolejnym linuksiarzem, który ma odtwarzacz bez obsługi
menu (o właśnie, mplayer już potrafi obsługiwać DVD menu?) i dorabia
do tego ideologię?
| Wiesz, to jak z kupnem nagrywarek. Część ludzi kupuje to do piracenia.
| Z nagrywarkami sprawa jest jasna - w cenie czystej płytki jest "podatek
| od piractwa". W pecetach z "hipermarketu" z DOS-em, czy Linuksem jest
| jak z piwem bezalkoholowym.Znaczy stajesz teraz na stanowisku, że można piracić do woli, bo
potencjalne straty producenta zostały wliczone w koszt nagrywarki i/lub
nośnika? [...]
Poza tym, część ludzi ma instalkę (legalną ofc) czy to windows, czy innego
OS. Dlaczego mają płacić dwa razy za ten sam towar/towar, którego nie będą
używać?
[...]
| Dostanę takiego dokonfigurowanego Linuksa na komputerze z hipermarketu?
| Żartujesz, prawda?Cóż. Nie wiem, jakie masz potrzeby, nie wiem, jaka to konfiguracja (Ty
zapewne też dokładnie nie).
Ale i w instalce Windows przychodzącej ze
sklepu (nie hipermarketu, tylko specjalizowanego komputerowego, w *markecie
pewnie będzie najwyżej gorzej; XP OEM Home za parę stów) też _wiele_
brakuje). W szczególności brak było _jakiegokolwiek_ edytora tekstu czy
arkusza kalkulacyjnego.
'Drobiazg' pt. zły driver do grafy, co owocowało
zwiechą podczas przełączania/wyboru użytkownika pomijam i uznaję za wypadek
przy pracy.
| | Że co? Przecież można ustawić, jak ma się zachowywać.
| | Ustawisz go, żeby zachowywał się _dokładnie_ tak jak Windows z
| | popularnym oprogramowaniem (wliczając w to OE, Worda etc)?
| Moment, moment. System to jedno, oprogramowanie to drugie. Linux może
| wyglądać jak Windows, wliczając w to zachowanie.
| Może co najwyzej udawać Look&Feel na poziomie zachowania interfejsu.
| Ale to jeszcze nie czyni z niego czegoś zachowującego się jak Windows.Rozwiń tę głęboką myśl, bom gotów przypuścić, że mówisz o tym, że Linuks
jest generalnie przewidywalny - nie złapie sam wirusa, nie zawiesi się, nie
zgubi ustawień...
Ważniejsze od tego, jak działają widgety jest to, co siedzi za nimi.
I tu okazuje się, że brakuje Linuksowych odpowiedników wielu
windowsowych programów...
| W drugą stronę - nie
| bardzo (właśnie, jakiś hint, żeby można było kopiować tekst przez
| zaznaczenie (podświetlenie) i wklejać środkowym klawiszem?).
| SFW? Trzymają się swojego standardu, nie muszą kalkowac innych.Nie rozumiesz. Mi nie chodzi o standard. _Mi_ jest wygodniej. [...]
[...]
Ostatnio na pręgierzu jakiś win-user podniecał się, że Firefox/Thunderbird
sam mu się aktualizuje, że nie musi szukać, tylko 'klik' i ma nową wersję.
Cóż, w Debianie jest to od dawna.
I nie aplikacja, tylko cały system.
Wróć. Przy odrobinie chęci _wszystkie_ zainstalowane programy.
[...]
| OE to nie popularne oprogramowanie, tylko problemowy crap.
| Jedno nie wyklucza drugiego.
Wiesz, przeglądnij historię problemów z czytnikami news, wirusami w mailach
itd. przez ostatnie 5 lat...
| Z przeglądarkami
| WWW nie ma problemu. Co do Worda, to ZU nie potrzeba Worda (którego
| możliwości wykorzysta w jakichś 3%), tylko edytora tekstu.
| Word jest w wielu środowiskach standardem de facto i nieprędko to się
| zmieni.
I przychodzi OOTB z Windows? Czy trzeba go dokupić osobno (jak MSO i
CrossOver Office czy jak to się zwie)?
| Problem za to jest z kupą oprogramowania, która jest na Windows a nie ma
| jej na Linuksa. Przejdź się po Empiku i zobacz na półkach.
[...]
Tyle, że tak naprawdę ZU na dobrze
skonfigurowanym Linuksie może mieć wszystko, czego potrzebuje.
Za darmo,
lub znacznie taniej [...]
[...]
| Cóż. Mi tam brak czasu, żeby zagrać we wszystko, na co miałbym ochotę
| (pod Linuksem, ofc).
| A kogo obchodzi, czy masz czas na granie? Rozmawiamy o przydatności
| Linuksa dla ZU, nie dla Ciebie.Tyle, że ja gram.
Dla ZU Windows jest nieprzydatny.
Kaszani się na sposoby
przeróżne, wirusy łapie itd. W efekcie komputer staje się nieużywalny.
| Tak się skłąda, że sporo ludzi lubi
| sobie pograć w coś więcej niż te nędzne kilka gierek, które przychodzi
| z Linuksem.Chyba wszystko przez przeglądarkę działa (ostatnio coraz popularniejszy
sposób grania).
FPPS w ogromnej części działają.
Tak nawiasem, to do grania taniej chyba wyjdzie kupić konsolę, niż kompa z
win o porównywalnych parametrach
(wielkość ekranu dyskretnie pomijam)...
[...]
| Och, nie wątpię, ze dzięki czasochłonnej konfiguracji Linuksa i
| starannej selekcji płytek można mieć 100% płytek działających pod
| Linuksem (zwłaszcza tych z programami) ale znakomita większość ludzi
| tego nie zrobi bo mają ciekawsze rzeczy do roboty niż konfigurowanie
| systemu dla przyjemności posiadania skonfigurowanego systemu.Tak, wiem, 80% Windowsów to niedokonfigurowany, zaśmiecony, wieszający się,
podatny na wirusy, robaki i trojany crap. [...]
[...]
Chcesz, to zrób zestawienie kosztów uzyskania stablinego systemu dla ZU
(usługi sieciowe, plus zabezpieczenie systemu dla zastosowań komercyjnych,
plus jakiś pakiecik biurowy typu edytor plus arkusz kalkulacyjny, plus
opłata dla admina, plus koszt rocznych update'ów).
Pozdrawiam
| A ile było problemów z wirusami od sp2?"a bo mnie wyskakuje jakieś coś, że numer seryjny nieteges"
"ja klientom SP2 nie instaluję, bo on spowalnia komputery, a w ogóle ja
lepiej wiem, które łatki są potrzebne"
Wybacz, ale w tym wypadku PEBKAC, nie po stronie Windows.
Pozdrawiam
| Znaczy "mam monitor ale nie mam telewizora"? No tak, zapomniałem, że
| jeśli ktoś lubi słuchać zaszumionego dźwięku to może też uwielbiaćMam rzutnik i nie mam TV.
BTW co ma monitor do dźwięku?
[...]
| Czyżbyś był kolejnym linuksiarzem, który ma odtwarzacz bez obsługi
| menu (o właśnie, mplayer już potrafi obsługiwać DVD menu?) i dorabia
| do tego ideologię?
Ale właściwie po co Ci menu? Ja tam chcę oglądać film.
Pozdrawiam
| Która poważna dystrybucja Linuksa ma DeCSS OOTB?
Red Hat.
| Nie zrozumiałeś odpowiedzi. Odpowiedź brzmiała: xine. _I_ pochodne xine.
| Zrozumiałem. Jestem też świadom linuksiarskiej metody pokazywania, że
| Linux potrafi wszystko przez sumę możliwości po wszystkich dystrybucjach.
Akurat odtwarzać DVD to umie każdy.
| Potem okazuje się, że aby miec potrzebną funkcjonalność należałoby
| używać jednocześnie dwóch dystrybucji (bo jedna ma zwaloną jedną rzecz
| a druga inną) albo samemu naprawiać to co freedevelopperzy zepsuli.
| January ostatnio zrobił tabelkę co działa mu pod jaką dystrybucją.
| Kupa śmiechu (z przewagą kupy).
IYHO.
| W przypadku DVD pewnie jest tak samo i jeden program potrafi
| obsługiwać menu, inny ma deinterlacing, trzeci potrafi dekodować DTS
| ale żaden nie ma pełnej funkcjonalności. A nie pytałem nawet o dodatki
| Windows-only, które czasem zdarzają się na płytkach DVD...Dodatki windows-only działają w połowie, tak jak mówisz z resztą... ;)
Tak czy inaczej film da się sensownie obejrzeć. Czego o WMP nie powiem
bo tam się nie da.
Pozdrawiam
| Znaczy "mam monitor ale nie mam telewizora"? No tak, zapomniałem, że
| jeśli ktoś lubi słuchać zaszumionego dźwięku to może też uwielbiać
| Mam rzutnik i nie mam TV.
I dzięki temu pecet szumi mniej?
Czy może masz rzutnik, którego nie
można podłączyć do normalnego odtwarzacza DVD?
| BTW co ma monitor do dźwięku?
Zazwyczaj nic (choć są modele z głosniczkami). Nie zrozumiałeś.
| Czyżbyś był kolejnym linuksiarzem, który ma odtwarzacz bez obsługi
| menu (o właśnie, mplayer już potrafi obsługiwać DVD menu?) i dorabia
| do tego ideologię?
| Ale właściwie po co Ci menu? Ja tam chcę oglądać film.
Choćby po to, żeby w cywilizowany sposób wybrac jaką chcę mieć
ścieżkę dźwiękową (np. jeden z komentarzy twórców filmu). Albo
zobaczyć dodatki.
| Która poważna dystrybucja Linuksa ma DeCSS OOTB?
| Red Hat.
Który?
| Nie zrozumiałeś odpowiedzi. Odpowiedź brzmiała: xine. _I_ pochodne xine.
| Zrozumiałem. Jestem też świadom linuksiarskiej metody pokazywania, że
| Linux potrafi wszystko przez sumę możliwości po wszystkich dystrybucjach.
| Akurat odtwarzać DVD to umie każdy.
Każdy dla troche innej definicji "odtwarzania DVD"...
| Potem okazuje się, że aby miec potrzebną funkcjonalność należałoby
| używać jednocześnie dwóch dystrybucji (bo jedna ma zwaloną jedną rzecz
| a druga inną) albo samemu naprawiać to co freedevelopperzy zepsuli.
| January ostatnio zrobił tabelkę co działa mu pod jaką dystrybucją.
| Kupa śmiechu (z przewagą kupy).
| IYHO.
Strasznie merytoryczny argument. Zupełnie w stylu Konrada
Kosmowskiego...
| W przypadku DVD pewnie jest tak samo i jeden program potrafi
| obsługiwać menu, inny ma deinterlacing, trzeci potrafi dekodować DTS
| ale żaden nie ma pełnej funkcjonalności. A nie pytałem nawet o dodatki
| Windows-only, które czasem zdarzają się na płytkach DVD...
| Dodatki windows-only działają w połowie, tak jak mówisz z resztą... ;)
| Tak czy inaczej film da się sensownie obejrzeć. Czego o WMP nie powiem
| bo tam się nie da.
A odtwarzacz będzie poprawnie obsługiwał wszystkie elementy, które
zostały wrzucone na płytkę w procesie masteringu (pomijam tu dodatki
win-only)?
| 2. Trzeba wiedzieć skąd| Z repo.
| 3. Trzeba wiedzieć jak
| No ba.
Zakładasz, że przeciętny ZU kupujący takiego Linuksa ma wymaganą wiedzę?
Może pora wrócić na Ziemię?
| Która poważna dystrybucja Linuksa ma DeCSS OOTB?
| Red Hat.
| Który?
Żartowałem. ;)
[...]
| Linux potrafi wszystko przez sumę możliwości po wszystkich dystrybucjach.
| Akurat odtwarzać DVD to umie każdy.
| Każdy dla troche innej definicji "odtwarzania DVD"...
A jaka to definicja? URL?
[...]
| A odtwarzacz będzie poprawnie obsługiwał wszystkie elementy, które
| zostały wrzucone na płytkę w procesie masteringu (pomijam tu dodatki
| win-only)?Tak. Te *konieczne* do rozsądnego oglądania filmu (tapeta i wygaszacz
ekranu z bohaterami filmu się pod to nie łapią).
Pozdrawiam
| Zakładasz, że przeciętny ZU kupujący takiego Linuksa ma wymaganą wiedzę?
| Może pora wrócić na Ziemię?
Zrobi to samo co przecietny ZU z Windowsa. Wejdzie na jakies forum i spyta.
Pozdrawiam
| Czy może masz rzutnik, którego nie
| można podłączyć do normalnego odtwarzacza DVD?
Mam taki, jakiegoś rozsądnego rzutnika się nie da tak?
[...]
| Choćby po to, żeby w cywilizowany sposób wybrac jaką chcę mieć
| ścieżkę dźwiękową (np. jeden z komentarzy twórców filmu). Albo
| zobaczyć dodatki.Tzn. Ty sobie wybierasz powiedzmy co 15 min. raz czeską, raz szwedzką
raz angielską? Bo ja sobie ustalam *raz* listę (gdzie kolejność ma
znaczenie) i wybiera po niej...
Spróbuj mocniej mi wytłumaczyć po co mi
to menu, bo do wybierania ścieżek dźwiękowych to w ogóle...
Pozdrawiam
Nie mam telewizora, natomiast zastanawiam się nad rzutnikiem albo dużym
monitorem LCD (ale to dopiero jak mi się zmieni charakter pracy). Nie
znoszę słuchać zaszumionego dźwięku, dlatego m.in. chwalę sobie laptopa
(akurat tego co mam) w zastosowaniu odtwarzania filmów.
Czy już Ci wypadłem ze szufladek?
[...]
Tak się składa, że używam PowerBooka z zainstalowanym MacOS X, więc
gdybym tylko chciał, to nie mam problemu z obsłużeniem DVD menu. Tylko,
że mnie nie interesuje menu, mnie interesuje film i chcę go obejrzeć tak
prosto i szybko jak się tylko da, bez zbędnych kroków.
Pozdrawiam
mplayer już potrafi obsługiwać DVD menu?
| mplayer już potrafi obsługiwać DVD menu?Nie, ale AFAIR wszystko można sobie wyklikać z menu GUI.
| Tak się składa, że używam PowerBooka z zainstalowanym MacOS X, więc
| gdybym tylko chciał, to nie mam problemu z obsłużeniem DVD menu. Tylko,
| że mnie nie interesuje menu, mnie interesuje film i chcę go obejrzeć tak
| prosto i szybko jak się tylko da, bez zbędnych kroków.| I możesz to zrobić na PowerBooku a nie możesz na normalnym
| odtwarzaczu DVD?Zdanie pierwsze zacytowanego przez Ciebie tekstu odnosi się do Twojej
hipotezy, że mam odtwarzacz bez obsługi menu (w domyśle: że nie mam
odtwarzacza obsługującego menu) i (w domyśle: dlatego) dorabiam
ideologię. Miało ono pokazać, że tak postawiona hipoteza nie jest
prawdziwa.
[...]
Pozdrawiam
| mplayer już potrafi obsługiwać DVD menu?
Nie, ale AFAIR wszystko można sobie wyklikać z menu GUI.
Pozdrawiam
| Znaczy "mam monitor ale nie mam telewizora"? No tak, zapomniałem, że
| jeśli ktoś lubi słuchać zaszumionego dźwięku to może też uwielbiaćMam rzutnik i nie mam TV.
BTW co ma monitor do dźwięku?
| Zakładasz, że przeciętny ZU kupujący takiego Linuksa ma wymaganą wiedzę?
| Może pora wrócić na Ziemię?| Zrobi to samo co przecietny ZU z Windowsa. Wejdzie na jakies forum i spyta.
Jak już skonfiguruje sieć. :-P
Poza tym jesli kupujesz Windows odtwarzacze DVD są jako OEM do czytnika
DVD.
| Spróbuj mocniej mi wytłumaczyć po co mi
| to menu, bo do wybierania ścieżek dźwiękowych to w ogóle...Kolekcjonerskie DVD z Władcą Pierścieni (sorry, not available as cover
DVD) ma przynajmniej 5 ścieżek po angielsku różniących się treścią (dwie
filmowe, trzy z różnymi komentarzami) do tego sporo przeróżnych dodatków.
Mam sobie to wszystko z CLI wpisywać?
| Zrobi to samo co przecietny ZU z Windowsa. Wejdzie na jakies forum i spyta.
| Jak już skonfiguruje sieć. :-P
| Poza tym jesli kupujesz Windows odtwarzacze DVD są jako OEM do czytnika
| DVD.
Zawsze? Bo ja jakoś nie dostałem.
Pozdrawiam
| Kolekcjonerskie DVD z Władcą Pierścieni (sorry, not available as cover
| DVD) ma przynajmniej 5 ścieżek po angielsku różniących się treścią (dwie
| filmowe, trzy z różnymi komentarzami) do tego sporo przeróżnych dodatków.
| Mam sobie to wszystko z CLI wpisywać?Wybierasz w menu mplayera pod prawoklikiem.
Menu DVD nie jest potrzebne do tego.
Pozdrawiam
| Kolekcjonerskie DVD z Władcą Pierścieni (sorry, not available as cover
| DVD) ma przynajmniej 5 ścieżek po angielsku różniących się treścią (dwie
| filmowe, trzy z różnymi komentarzami) do tego sporo przeróżnych dodatków.
| Mam sobie to wszystko z CLI wpisywać?| Wybierasz w menu mplayera pod prawoklikiem.
I szukam po omacku. A ja chciałbym wiedzieć co wybieram.
| Menu DVD nie jest potrzebne do tego.
Ale jest wygodne. Poza tym w komercyjnych odtwarzaczach pod Windows
masz wybór - menu DVD albo menu pod prawoklikiem...
[...]
| Ale jest wygodne. Poza tym w komercyjnych odtwarzaczach pod Windows
| masz wybór - menu DVD albo menu pod prawoklikiem...
W Linuksie też masz wybór.
Jak masz uraz do menu to wybierasz MPlayera. Chcesz Menu - używasz Xine
lub jedną z nakładek na Xine np. Totem.
| Ale jest wygodne. Poza tym w komercyjnych odtwarzaczach pod Windows
| masz wybór - menu DVD albo menu pod prawoklikiem...| W Linuksie też masz wybór.
| Jak masz uraz do menu to wybierasz MPlayera. Chcesz Menu - używasz Xine
| lub jedną z nakładek na Xine np. Totem.A odegra już DTSa, czy usłyszę ciszę na takiej ścieżce dźwiękowej? :-)
| W Linuksie też masz wybór.
| Jak masz uraz do menu to wybierasz MPlayera. Chcesz Menu - używasz Xine
| lub jedną z nakładek na Xine np. Totem.| A odegra już DTSa, czy usłyszę ciszę na takiej ścieżce dźwiękowej? :-)
Highlander wersja DTS ES - nie ma problemów z dźwiękiem:)
| | W Linuksie też masz wybór.
| | Jak masz uraz do menu to wybierasz MPlayera. Chcesz Menu - używasz Xine
| | lub jedną z nakładek na Xine np. Totem.| A odegra już DTSa, czy usłyszę ciszę na takiej ścieżce dźwiękowej? :-)
| Highlander wersja DTS ES - nie ma problemów z dźwiękiem:)
We wszystkich tych wyżej wymienionych playerkach?
I jak bardzo legalna
ten codec jest? Bo w takim np. VLC usunęli support DTS, po skargach
ze strony odpowiednich firm.
| A odtwarzacz będzie poprawnie obsługiwał wszystkie elementy, które
| zostały wrzucone na płytkę w procesie masteringu (pomijam tu dodatki
| win-only)?
| Tak. Te *konieczne* do rozsądnego oglądania filmu (tapeta i wygaszacz
| ekranu z bohaterami filmu się pod to nie łapią).
Znaczy nie. Dziękujemy Ci, radio Erewań.
| Cóż. Nie wiem, jakie masz potrzeby, nie wiem, jaka to konfiguracja (Ty
| zapewne też dokładnie nie). Ale i w instalce Windows przychodzącej ze
| sklepu (nie hipermarketu, tylko specjalizowanego komputerowego, w
| *markecie pewnie będzie najwyżej gorzej; XP OEM Home za parę stów) też
| _wiele_ brakuje). W szczególności brak było _jakiegokolwiek_ edytora
| tekstu czy arkusza kalkulacyjnego.
Nie było edytora tekstu (notepad.exe) czy procesora tekstu
(wordpad.exe)?
| OE to nie popularne oprogramowanie, tylko problemowy crap.
| Jedno nie wyklucza drugiego.
| Wiesz, przeglądnij historię problemów z czytnikami news, wirusami w
| mailach itd. przez ostatnie 5 lat...
I problemy z OE mają dowodzić, że nie jest to popularne oprogramowanie?
| Tak się skłąda, że sporo ludzi lubi
| sobie pograć w coś więcej niż te nędzne kilka gierek, które przychodzi
| z Linuksem.
| Chyba wszystko przez przeglądarkę działa (ostatnio coraz popularniejszy
| sposób grania).
Chodzi Ci o flasha? Przecież to popierdółki.
| Tak nawiasem, to do grania taniej chyba wyjdzie kupić konsolę, niż kompa
| z win o porównywalnych parametrach (wielkość ekranu dyskretnie
| pomijam)...
Ale wiesz, że są gry, które na konsolach się nie sprawdzają?
| | | nie działa 99% płytek dołączonych do różnych gazetek (lub
| | | czasopism).
| | Znaczy nie czytają się czy jak?
| | Zero argumentów z twojej strony . RTFPCOAFAQ.
| Hm. Dziwi mnie to '99% nie działających płytek', bo wszystkie płytki
| (te, które sprawdzałem w kompie), które ostatnio kupiłem z różnymi
| gazetami/czasopismami działają. I nie, nie mam na myśli linuksowych
| gazet. Ot, GW, Tina itp.
| Och, nie wątpię, ze dzięki czasochłonnej konfiguracji Linuksa i
| starannej selekcji płytek można mieć 100% płytek działających pod
| Linuksem (zwłaszcza tych z programami) ale znakomita większość ludzi
| tego nie zrobi bo mają ciekawsze rzeczy do roboty niż konfigurowanie
| systemu dla przyjemności posiadania skonfigurowanego systemu.
| Tak, wiem, 80% Windowsów to niedokonfigurowany, zaśmiecony, wieszający
| się, podatny na wirusy, robaki i trojany crap. Dla mnie (i dla ZU) takie
| coś jest nieużywalne i mówiąc OS mam na myśli coś, co działa, i działa
| stabilnie[1].
Nie ma to jak przytoczyć konkretne liczby out of your ass...essment.
| 0. Nie jest OOTB
| Zależy od dystrybucji.
Która poważna dystrybucja Linuksa ma DeCSS OOTB?
| 2. Trzeba wiedzieć skąd
| Z repo.| 3. Trzeba wiedzieć jak
| No ba.Zakładasz, że przeciętny ZU kupujący takiego Linuksa ma wymaganą wiedzę?
Może pora wrócić na Ziemię?
| Ale jest taki jeden player, który obsługuje wszystkie "szykany" DVD,
| czy tradycyjnie jeden ma to a drugi co innego ale żaden nie ma
| wszystkiego?
| Nie zrozumiałeś odpowiedzi. Odpowiedź brzmiała: xine. _I_ pochodne xine.
Zrozumiałem. Jestem też świadom linuksiarskiej metody pokazywania, że
Linux potrafi wszystko przez sumę możliwości po wszystkich dystrybucjach.
Potem okazuje się, że aby miec potrzebną funkcjonalność należałoby
używać jednocześnie dwóch dystrybucji (bo jedna ma zwaloną jedną rzecz
a druga inną) albo samemu naprawiać to co freedevelopperzy zepsuli.
January ostatnio zrobił tabelkę co działa mu pod jaką dystrybucją.
Kupa śmiechu (z przewagą kupy).
W przypadku DVD pewnie jest tak samo i jeden program potrafi
obsługiwać menu, inny ma deinterlacing, trzeci potrafi dekodować DTS
ale żaden nie ma pełnej funkcjonalności. A nie pytałem nawet o dodatki
Windows-only, które czasem zdarzają się na płytkach DVD...
| Poza tym jesli kupujesz Windows odtwarzacze DVD są jako OEM do czytnika
| DVD.
| Zawsze? Bo ja jakoś nie dostałem.
Nie zawsze. Ale można kupić windowsowy odtwarzacz DVD OEM z czytnikiem.
A linuksowego nie bałdzo, przynajmniej w Polsce.
| A ile było problemów z wirusami od sp2?"a bo mnie wyskakuje jakieś coś, że numer seryjny nieteges"
"ja klientom SP2 nie instaluję, bo on spowalnia komputery, a w ogóle ja
lepiej wiem, które łatki są potrzebne""ale mnie ten update systemu spowalnia ściąganie rzeczy z internetu"
To by było na tyle, jeśli chodzi o posiadanie SP2 przez ZU.